No ale..większość (mnie w sumie też to czasem męczy) nie lubi godzinami parobować/koxać, żeby do czegoś dojść.
Nie chodzi mi tu o żadne przyśpieszenie koxu..żeby mnie nikt źle nie zrozumiał..chodzi mi o to...czemu żeby liczyć się w pvp, trzeba wydać x mln na zbroje+kupe kasy na inne przydatne "duperelki"
UO to gra przedmiotów szybkozbywalnych. W te kilka godzin jesteś w stanie skompletować najlepszy istniejący sprzęt na serwerze. Ponieważ nie chcemy byś się znudził przez to że osiągnąłeś szczyt i posiadasz wszystko po tygodniu koksu staramy się dorzucać sprzęty które pomogą ci przechylić szalę zwycięstwa
Niestety, ale zrobiliscie zupelnie cos innego. Pytam sie znajomego jak wyglada tutaj PVP i slysze, ze padnie ten, kto wezmie mniej EOSow i rybek. Kompletnie nie licza sie umiejetnosci, tylko gotowka, ktora ma postac. Bardzo to przypomina sytuacje, gdzie dostaje sie specjalne przedmioty za kase, a bez tych przedmiotow nie da sie wygrac z takim "donatorem". Tutaj mamy wyrmy, rybki i eosy. Co z tego jesli ktos jest dobry i zabije osobe w wyrmie, ktorej sie te rybki skonczyly? Rybek juz nie ma, zbroja blessnieta wiec nie zgrabi, wezmie sobie bron. Tymczasem jak jego jeszcze nie stac na blessnieta zbroje i rybki to nawet jesli bedzie czasem lepszy to i tak nic nie zarobi. Robi sie bledne kolo, w ktorym albo zbierzesz na wyrma/hydre i go nablessujesz i specjalne itemy, ktore dadza Ci niemal niesmiertelnosc - albo w PVP bedziesz poniewierany.
Rowniez w kilka godzin nie skompletujesz najlepszy sprzet na serwie... Potrwa to kilka miesiecy jesli chodzi o wyrmy/hydry, pozniej jestes zmuszony zbierac kase na blessy i eosy/rybki - dokladnie tak to wyglada patrzac na #DM-GT oraz rozmawiajac z graczami PVP. Skoro prawie nic sie nie traci to jak mozna sie nie zanudzic? Zupelnie jest inaczej gdy nie ma blessnietych itemow. Bierzesz royal/azuryt, bedziesz silniejszy w walce w zwarciu, ale jak padniesz to stracisz wiecej, albo zalozysz cos slabszego... Dla maga exp demon czy exp kamienna - to sa dylematy, a nie martwienie sie o blessy, tymczasem kowal i krawiec juz zarobic nie moze => zabijanie handlu. Zebranie na 10 plyt z royala zajmie gornikowi rok gry? Zebranie na 10 blessow zajmie skoxanej postaci kilka dni.
Sytuacja mlodych juz w ogole jest tragiczna... zamiast uprzyjemnic im gre, dac troszke zlota na początek, narzedzia, obnizyc ceny vendorowych itd, to...gniecie ich się do ziemi..niby fajnie..poznają zasade panującą na Dm..no pain no gain itd. Ale..czy to im sprawia przyjemność?
młodym jest dużo łatwiej niż kiedyś. Nikt z młodych nie koksa kilofem vendorowym ani innymi vendorowymi sprzętami bo jak się dobrze zakręcą to w godzinę mają sprzęty expowe od dobrych ludzi. A młodych przybywa bardzo dużo na DM i wg moich danych zostają na DM mimo tego ze jest trudno.
Yyyy... skoro tak mysli ekipa to oznacza, ze jest naprawde bardzo zle. Przychodza gracze, ktorzy grali juz w UO (rowniez na DM), zaczynaja od zera i twierdza, ze start jest bardzo trudny, trudniejszy niz wczesniej i duzo trudniejszy niz na innych shardach. Sam zaczynalem gre wiele lat temu i wiem jaki byl moj start, obecnie pomagam w poczatkowych przygodach z UO 2 graczom i gdyby nie sprzet ode mnie + wiele godzin tlumaczenia na skype jak grac, czego nie robic, jak zarabiac to pewnie juz by nie grali. Politycy zawsze mowia, ze jest tylko lepiej... tymczasem, jesli gracze mowia, ze jest ciezej to tak faktycznie jest. Najdobitniej o tym swiadczy fragment "bo jak się dobrze zakręcą to w godzinę mają sprzęty expowe od dobrych ludzi" - wszystko zalezy od dobrych ludzi?

Jak ktos ich nie spotka to ma pecha, a ze tych dobrych jest sporo to nowi gracze maja latwiej?

Nie sadze.
Byl jeszcze temat gromadzenia rzeczy przez graczy. Pogon za lepszym sprzetem jest czyms normalnym, tak samo gromadzenie rzeczy. Po co sie gromadzi rzeczy? Zeby miec czas na normalna gre, a nie kox. W UO gromadzi sie zloto/regi/sprzet, w realu PLN/Euro/Dolary/Nieruchomosci, nikt na starosc nie chce zostac bez grosza, jak rowniez w UO nagle nie miec skladnikow czy co na siebie zalozyc. Czy ludzie bedacy w ekipie maja w szafie jedna pare ubran, a druga na sobie? Ja mam cala sterte i bym sie zdeka wkurzyl jakbym musial za jeany placic 5k PLN bo jedna para mi wystarczy. Jak duze mamy twarde dyski? 500 GB? Wiecej? Powinno nam przeciez wystarcyc 40 MB. (pamietajmy rowniez, ze serwer jest coraz starszy, wiec rzeczy bedzie coraz wiecej).
Z drugiej strony jakby nie bylo tak ciezko dostac regi to by sie ich tyle nie gromadzilo. Kiedys mozna bylo je kupic od NPC, gracze mieli w banku po max 1k. Teraz proces ich wytwarzania/zebrania/kupna jest tak skomplikowany, ze trzeba miec 100k - gracze tego jednak nie wprowadzili, wiec nie mozna nas winic za gromadzenie przedmiotow.
Tematy, ktore zostaly przeze mnie poruszone bardzo mnie niepokojna. Z drugiej strony moge stwierdzic, ze samo PVM na DM jest bardzo ciekawe, rowniez questy - chociaz z racji braku aktywnego opiekuna ich nie mam i nie bede miec - natomiast widze, ze inni maja - kiedys questow bylo duuuzo mniej, teraz widze ze jest ciekawiej.
Natomiast rzemioslo i PVP kompletnie lezy, a kolejne zmiany nic nie poprawiaja tylko pogarszaja ten stan - wierze jednak licho, ze wreszcie to ogarniecie i cos z tym zrobicie, bo tylko wiara mnie jeszcze przy tej grze i tym serwerze trzyma

Milo jesli zdecydujesz sie mi odpowiedziec
