Autor Wątek: Przemyślenia n00ba  (Przeczytany 1526 razy)

Offline Karcharot

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1330
Przemyślenia n00ba
« dnia: 2009 05 14, 14:37:28 »
Tak sobie siedze, rybak w tle leci, dawno MC nie dostałem, to postanowiłem po raz kolejny rozbawić graczy DM, coby się nie nudzili.

Z góry chciałbym zaznaczyć że nie czepiam się skryptera, ekipy, graczy ani zadnych konkretnych zmian..chodzi mi tylko o całokształt.

Dlaczego zmiany na DM, idą w takim a nie innym kierunku ;>

Ja wiem że gospodarka, ze to że tamto. Że księstwa, że nie ma mocy przerobowych na reforme rzemiosła itd. Spoko loko..wszystko kminie.

Ale...mi się zawsze wydawało, że taka gra jak UO, która większości nie przyciąga grafiką (mnie akurat tak ;P ) ani innymi technicznymi nowinakami żeby istnieć, powinna sprawiać przyjemność.

No i tak się dalej zastanawiam...ja akurat jestem troszke psychiczny, bo lubie sobie pokopac np, nieraz mimo że posiadam najróżniejsze macra, robie to nawet z palca.  No ale..większość (mnie w sumie też to czasem męczy) nie lubi godzinami parobować/koxać, żeby do czegoś dojść.

Nie chodzi mi tu o żadne przyśpieszenie koxu..żeby mnie nikt źle nie zrozumiał..chodzi mi o to...czemu żeby liczyć się w pvp, trzeba wydać x mln na zbroje+kupe kasy na inne przydatne "duperelki"

Czy wszyscy tutaj nie powinniśmy się po prostu dobrze bawić, zamiast odpalać macra, żeby zarobić na potrzebne rzeczy;>

Sytuacja mlodych juz w ogole jest tragiczna...  zamiast uprzyjemnic im gre, dac troszke zlota na początek, narzedzia, obnizyc ceny vendorowych itd, to...gniecie ich się do ziemi..niby fajnie..poznają zasade panującą na Dm..no pain no gain itd.  Ale..czy to im sprawia przyjemność?

Kolejne pytanie..czy Ekipie wydaje się, że takie urealnianie (nie wnikam czy dobre czy złe) sprawia większości przyjemność? Nie jest to atak..po prostu chce poznać zdanie ekipy.

Czy ekipa sądzi, że siedzenie wiele godzin w kopalni, sprawia większości przyjemność?
Kiedyś nie był to obowiązek..można było np nakopać sobie na płyte metalu i dalej do lasku..a kto chcial, siedzial dluzej i koxal str...teraz..predzej się skoxa str niż nakopie na płyte która się rozpadnie, nim nazbieramy na drugą.

Czy nie można nam gracza urozmaicać gry w inny sposob?
Ciekawe Q, ciekawe dungi, ciekawe mobki..

Zaraz pewnie się pojawi argument o tym że to mmo, interreakcja i te sprawy..wszystko pięknie fajnie...niech będzie interreakcja! jak najbardziej popieram!  Ale czy nie da się tego zrobić w inny sposob, jak zmuszając graczy do tego poprzez zawalanie im czasu;>


Będą tysiące zbroi? trudno. można coś wymyśleć, żeby ich się pozbyc...ubrac armie z tych zbroi, zaoferować coś w zamian za x zbroi np ;>

Aktualnie niestety zauwazylem, że zmiany polegają głównie na tym, że jeśli kieedyś coś robiło się x czasu, to teraz robi się to 2x czasu.  Jeśli kiedyś coś działało x, to teraz działa x/2. Mnie osobiście to wszystko troche martwi... bo simsów nigdy szczególnie nie lubiłem. A gdy chce, by w pocie czoła na coś zarobić, męcząc się kilka godzin, to szukam zajęcia w realu..po co mam potem jeszcze parobować na wirtualną kase, ktora malo mi daje.


Ekipe prosiłbym jednak o niezamykanie topicu. A nawet jeśli ktoś zamknie, to mam nadzieje że jak to większość nazwie płacz, skłoni choć do chwili przemyślenia.

Pozdro, największy-najmiejwkoxany-płaczekDM ;>

 

Offline licho

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 2454
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #1 dnia: 2009 05 14, 14:51:34 »
wolisz odpowiedzi punkt po punkcie czy zbiorową?
Przed lichem nie można było się uchronić, jedynym sposobem było cierpliwe znoszenie go i oczekiwanie aż odejdzie.


A Mae kasuje wiadomości bez powiadomienia użytkownika o tym że usunął, co jest bardzo niekulturalne.

Offline Karcharot

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1330
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #2 dnia: 2009 05 14, 14:53:15 »
obojętnie

Offline licho

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 2454
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #3 dnia: 2009 05 14, 15:29:32 »
Cytat: "Karcharot"
Tak sobie siedze, rybak w tle leci, dawno MC nie dostałem, to postanowiłem po raz kolejny rozbawić graczy DM, coby się nie nudzili.


Proponuję patrzeć w ekran, bo jednak MC niespodziewanie może się pojawić ;]

Cytuj
Dlaczego zmiany na DM, idą w takim a nie innym kierunku ;>


Idą wg zamierzonego planu który jest lekko modyfikowany przez różne czynniki
Cytuj

Ale...mi się zawsze wydawało, że taka gra jak UO, która większości nie przyciąga grafiką (mnie akurat tak ;P ) ani innymi technicznymi nowinakami żeby istnieć, powinna sprawiać przyjemność.


I do tego wiecznie dążymy.


Cytuj
No ale..większość (mnie w sumie też to czasem męczy) nie lubi godzinami parobować/koxać, żeby do czegoś dojść.

Nie chodzi mi tu o żadne przyśpieszenie koxu..żeby mnie nikt źle nie zrozumiał..chodzi mi o to...czemu żeby liczyć się w pvp, trzeba wydać x mln na zbroje+kupe kasy na inne przydatne "duperelki"


UO to gra przedmiotów szybkozbywalnych. W te kilka godzin jesteś w stanie skompletować najlepszy istniejący sprzęt na serwerze. Ponieważ nie chcemy byś się znudził przez to że osiągnąłeś szczyt i posiadasz wszystko po tygodniu koksu staramy się dorzucać sprzęty które pomogą ci przechylić szalę zwycięstwa.

Cytuj
Czy wszyscy tutaj nie powinniśmy się po prostu dobrze bawić, zamiast odpalać macra, żeby zarobić na potrzebne rzeczy;>


Kiedyś odpaliłbyś nieoficjalnie makro, ja bym cię sprawdził i dał ci bana. Bo tak naprawdę makrownika widać z kilometra. Więc bałbyś sie przerzucić na okno forum bo a nuż wpadnie licho i twój prosty alarm nie zadziała. Teraz lecisz na makro non stop więc produkujesz bardzo duże ilości surowców. A to się odbija na całej gospodarce dma, więc ten czas został wydłużony.


Cytuj

Sytuacja mlodych juz w ogole jest tragiczna...  zamiast uprzyjemnic im gre, dac troszke zlota na początek, narzedzia, obnizyc ceny vendorowych itd, to...gniecie ich się do ziemi..niby fajnie..poznają zasade panującą na Dm..no pain no gain itd.  Ale..czy to im sprawia przyjemność?


młodym jest dużo łatwiej niż kiedyś. Nikt z młodych nie koksa kilofem vendorowym ani innymi vendorowymi sprzętami bo jak się dobrze zakręcą to w godzinę mają sprzęty expowe od dobrych ludzi. A młodych przybywa bardzo dużo na DM i wg moich danych zostają na DM mimo tego ze jest trudno.


Cytuj

Kolejne pytanie..czy Ekipie wydaje się, że takie urealnianie (nie wnikam czy dobre czy złe) sprawia większości przyjemność? Nie jest to atak..po prostu chce poznać zdanie ekipy.

Czy ekipa sądzi, że siedzenie wiele godzin w kopalni, sprawia większości przyjemność?
Kiedyś nie był to obowiązek..można było np nakopać sobie na płyte metalu i dalej do lasku..a kto chcial, siedzial dluzej i koxal str...teraz..predzej się skoxa str niż nakopie na płyte która się rozpadnie, nim nazbieramy na drugą.


Nie nie sądzimy że siedzenie w kopalni jest fajne. Ale takie działanie spowoduje to że nie skoksasz górnika tylko po to by zrobić sobie zapasy na następne 3 lata reala. Ale za to osoba której sprawia przyjemność (a wierz mi jest sporo takich) bycie rzemieślnikiem będzie tam kopała bo to jest jego cel gry. I on będzie bogaty i zadowolony bo tobie wojownikowi sprzeda zbroję za odpowiednią cenę i będzie zadowolony a ty będziesz zadowolony bo zamiast siedzieć w kopalni i gapić sie jak walisz kilofem będziesz biegał po lesie i zabijał topakole.



Cytuj
Czy nie można nam gracza urozmaicać gry w inny sposob?
Ciekawe Q, ciekawe dungi, ciekawe mobki..


Oczywiście że można i nad tym pracujemy.
W ostatnim czasie dodaliśmy statuetki dla kolekcjonerów, a jakiś czas temu dodaliśmy specloot który też chyba uatrakcyjnił pvm.
Enkil zrobił nowe lochy do których teraz tworzę moby, i myślę że tam będzie ciekawie i ciut inaczej.
Adoni zostawił nam kilka mobów testowych które niedługo pojawią się na serwerze.
Enkil prowadzi budowę nowych lochów.
Za chwilę wejdzie duża reforma szkół magii która powinna ożywić używanie tych czarów i wreszcie pobudzić nekromantów którzy czekali na to długo.
Niedługo powinny wejść nowe magiki które mocno uatrakcyjnią rozgrywkę.
Pracujemy pełną parą i mam nadzieję że efekty tego będzie widać już nie długo.
Co do questów. Wystarczy że dopiszesz się do którejś grupy fabularnej lub zainteresujesz swoim pomysłem qma i gwarantuję ci że będziesz miał co robić. Obecnie ekipa jest chyba największa i naprawdę każdy qm w swojej działce robi dużo. Starczy się rozejrzeć po swiecie i wyjść z koxplacu.



Cytuj
Zaraz pewnie się pojawi argument o tym że to mmo, interreakcja i te sprawy..wszystko pięknie fajnie...niech będzie interreakcja! jak najbardziej popieram!  Ale czy nie da się tego zrobić w inny sposob, jak zmuszając graczy do tego poprzez zawalanie im czasu;>
Będą tysiące zbroi? trudno. można coś wymyśleć, żeby ich się pozbyc...ubrac armie z tych zbroi, zaoferować coś w zamian za x zbroi np ;>


no własnie nie możemy powiedziec trudno. Są osoby które już od kilku lat nie kupowały nowego sprzętu bo przez miesiąc ostrego koksu zrobiły sobie odpowiednie zapasy wszystkiego. I ci gracze nei potrzebują interakcji. A my chcemy byś nie musiał w swojej karierze zostać zielarzem/górnikiem/alchemikiem/rybakiem/etc
chcemy byś zajął się tym co lubisz.


Cytuj

Aktualnie niestety zauwazylem, że zmiany polegają głównie na tym, że jeśli kieedyś coś robiło się x czasu, to teraz robi się to 2x czasu.  Jeśli kiedyś coś działało x, to teraz działa x/2. Mnie osobiście to wszystko troche martwi... bo simsów nigdy szczególnie nie lubiłem. A gdy chce, by w pocie czoła na coś zarobić, męcząc się kilka godzin, to szukam zajęcia w realu..po co mam potem jeszcze parobować na wirtualną kase, ktora malo mi daje.


Jakbyś nie lubił simsów to byś nie grał w uo. Tu ludzie od wielu lat w pocie czoła ćwiczą swoją laleczkę, ubierają ją i karmią. Tak ta gra wygląda.
Inaczej byśmy musieli wprowadzić Game Over.
Przed lichem nie można było się uchronić, jedynym sposobem było cierpliwe znoszenie go i oczekiwanie aż odejdzie.


A Mae kasuje wiadomości bez powiadomienia użytkownika o tym że usunął, co jest bardzo niekulturalne.

Offline Karcharot

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1330
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #4 dnia: 2009 05 14, 15:47:01 »
Cytuj
Proponuję patrzeć w ekran, bo jednak MC niespodziewanie może się pojawić ;]

Spokojnie...zawsze mam okno uo na widoku :)

Cytuj
Idą wg zamierzonego planu który jest lekko modyfikowany przez różne czynniki

Czy istnieje szansa, że gracze poznają ten plan w całości?  sądze że wielu by to uspokoiło.

nie, łatwo się domyśleć, ale oficjalnie nie podajemy takich rzeczy. Uo to żywy organizm więc plan podany dziś może się okazać że inaczej zostanie wprowadzony jutro.


Cytuj
UO to gra przedmiotów szybkozbywalnych. W te kilka godzin jesteś w stanie skompletować najlepszy istniejący sprzęt na serwerze. Ponieważ nie chcemy byś się znudził przez to że osiągnąłeś szczyt i posiadasz wszystko po tygodniu koksu staramy się dorzucać sprzęty które pomogą ci przechylić szalę zwycięstwa.


Ja jestem, wielu nie jest w stanie. Dodatkowo..one nie tyle co przechylają szale zwycięstwa, co stają się obowiązkiem i mają zły wpływ na rzemiosło.

daj przykład żebym wiedział o czym mówisz

Cytuj
Kiedyś odpaliłbyś nieoficjalnie makro, ja bym cię sprawdził i dał ci bana. Bo tak naprawdę makrownika widać z kilometra. Więc bałbyś sie przerzucić na okno forum bo a nuż wpadnie licho i twój prosty alarm nie zadziała. Teraz lecisz na makro non stop więc produkujesz bardzo duże ilości surowców. A to się odbija na całej gospodarce dma, więc ten czas został wydłużony.


Kiedyś grałem na NV i przez pare lat nie wiedziałem co to jest euo i z czym to się je.  Sądze że na DM też bym dał sobie rade.  Ja, mimo że mam jeszcze wieele do skoxania, jestem jak najbardziej za blokadą EUO i innych razorów (to w ogole działa?:D )
Z dzwonków, mimo że mam kilka nie kozystam prawie w ogole ;P

Cytuj
młodym jest dużo łatwiej niż kiedyś. Nikt z młodych nie koksa kilofem vendorowym ani innymi vendorowymi sprzętami bo jak się dobrze zakręcą to w godzinę mają sprzęty expowe od dobrych ludzi. A młodych przybywa bardzo dużo na DM i wg moich danych zostają na DM mimo tego ze jest trudno.


W sumie to zależy jak trafi.  Nieraz widziałem jak młodzi poginali z zelazem, zelaznych zbrojach itd.  w miare mozliwości zawsze staram sie pomagac, ale w chwilach gdy sam czasem musze na coś pracować x dni po x godzin troszke zal..co nie zmiania faktu, ze na pomoc nowym wydalem juz pare ładnych baniek w ciągu krótkiego czasu.

Cytuj
Nie nie sądzimy że siedzenie w kopalni jest fajne. Ale takie działanie spowoduje to że nie skoksasz górnika tylko po to by zrobić sobie zapasy na następne 3 lata reala. Ale za to osoba której sprawia przyjemność (a wierz mi jest sporo takich) bycie rzemieślnikiem będzie tam kopała bo to jest jego cel gry. I on będzie bogaty i zadowolony bo tobie wojownikowi sprzeda zbroję za odpowiednią cenę i będzie zadowolony a ty będziesz zadowolony bo zamiast siedzieć w kopalni i gapić sie jak walisz kilofem będziesz biegał po lesie i zabijał topakole.


No i blokowanie skilli tylko po to by cos narobic i zbić popieram rękoma i nogami..ale nie ma innego wyjścia? Bo przy okazji właśnie niezmiernie utrudniamy zycie tym ktorzy skilla chcą mieć na stałe (już od dłuuuugieego czasu walczylem np o "udupienie" kucharstwa...dlatego rozumiem że inni chcą mieć to samo ze swoimi skillami)

Ci co chcą mieć na stałe spokojnie je zrobią. Jako ciekawostkę podam że jeden ze świeżych ekipantów w celach testowych robi własnie zielarkę. Ponieważ załapał cel zmiany idzie mu całkiem nieźle i co ciekawe twierdzi że zbiera kilkakrotnie więcej niż to co zbieraliśmy 4 lata temu jak obaj mieliśmy zielkę. Jednocześnie ja którego zielka nie bawi nie skoksam jej już bo obecny system nie polega na tym że odpalam makro i oglądam film a rzemiosło mnie nie bawi.

Cytuj
Oczywiście że można i nad tym pracujemy.
W ostatnim czasie dodaliśmy statuetki dla kolekcjonerów, a jakiś czas temu dodaliśmy specloot który też chyba uatrakcyjnił pvm.
Enkil zrobił nowe lochy do których teraz tworzę moby, i myślę że tam będzie ciekawie i ciut inaczej.
Adoni zostawił nam kilka mobów testowych które niedługo pojawią się na serwerze.
Enkil prowadzi budowę nowych lochów.
Za chwilę wejdzie duża reforma szkół magii która powinna ożywić używanie tych czarów i wreszcie pobudzić nekromantów którzy czekali na to długo.
Niedługo powinny wejść nowe magiki które mocno uatrakcyjnią rozgrywkę.
Pracujemy pełną parą i mam nadzieję że efekty tego będzie widać już nie długo.
Co do questów. Wystarczy że dopiszesz się do którejś grupy fabularnej lub zainteresujesz swoim pomysłem qma i gwarantuję ci że będziesz miał co robić. Obecnie ekipa jest chyba największa i naprawdę każdy qm w swojej działce robi dużo. Starczy się rozejrzeć po swiecie i wyjść z koxplacu.


I chwała Wam za prace i rzeczy już wprowadzone... jeśli te niedługo będzie faktycznie niedługo, to zrobie sobie dodatkowo oltarzyk dla ekipy w pokoju ;)

robimy co możemy, niestety czasem wypada praca, sesje lub mi np spalił się laptop i przez prawie 3 tygodnie nie miałem uo i plików więc nowe lochy stały w miejscu. Ale Enkill dopinguje mnie codziennie bo chce by jego dziecko szybko się wam pokazało.

Cytuj
no własnie nie możemy powiedziec trudno. Są osoby które już od kilku lat nie kupowały nowego sprzętu bo przez miesiąc ostrego koksu zrobiły sobie odpowiednie zapasy wszystkiego. I ci gracze nei potrzebują interakcji. A my chcemy byś nie musiał w swojej karierze zostać zielarzem/górnikiem/alchemikiem/rybakiem/etc
chcemy byś zajął się tym co lubisz.


Bardzo proste i skuteczne wyjscie...  zapasy niszczą się biernie, jeśli leżą w skrzyni ;>
Nie wiem jak z oskryptem do tego, ale bez watpienia ie byloby sytuacji, gdzie ktoś kupuje/robi sobie 100 zbroi i do konca dm bedzie mial...  kupi sobie u jednej soby ze 2..potem znow ze 2 jak sie zniszcza itd.
Niedość że rzemole będą mieli stały zysk, zysk bedzie miał wtedy każdy(nie bedzie sytuacji ze jeden zgarnie 10mln a drugi przez rok potem nic) to nie będzie mega zapasów. (proponowane to byo między innymi przy kucharstwie...ale nic nie szkodzi na przeszkodzie, zeby zrobic tak we wszystkim ;> )

to jest bardzo stary pomysł i ma bardzo wiele wad, nie będę wymienial wszystkich ale do głównych należy:
1. niszczenie się pamiątkowych sprzętów
2. ludzie którzy mieli zapasy wydali na nie pieniądze i czas więc niezbyt możemy im to zniszczyć, byłoby analogicznie do mas wipa i resetu serwa. Mocno z tym sprzętem pomogły nam hydra i wyrm.
3. techniczny problem. Plik z samymi sprzętami w bankach to ponad 200mega czystego tekstu, jakby co godzinę czy nawet raz dziennie miałyby się zmienić cyferki we wszystkich tych sprzętach jednoczesnie to by nam się serwer przewrócił ;] A pamiętaj że jeszcze są itemy poblokowane, w domkach, na mobach itd
w ten sposób nie da rady.



Ogólnie to..dzięki za odpowiedź :)  o coś takiego mi chodziło.  mimo że wiele odpowiedzi mi się nie podobało, to przynajmniej jasne jest na czym stoimy.

Offline licho

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 2454
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #5 dnia: 2009 05 14, 16:01:18 »
zedytowałem ci posta, odpowiedzi na czerwono.


edzio:
zapomniałem dodać tego ze wprowadziliśmy happyhour które chyba przyspiesza trochę ten mozolny koks.
Przed lichem nie można było się uchronić, jedynym sposobem było cierpliwe znoszenie go i oczekiwanie aż odejdzie.


A Mae kasuje wiadomości bez powiadomienia użytkownika o tym że usunął, co jest bardzo niekulturalne.

Offline Dragart

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1530
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #6 dnia: 2009 05 14, 16:05:43 »
Jak Ty sobie wyobrazasz chodzenie na pvm bez zapasu sprzetu w skrzyni ? Jak padne i trzeba bedzie sie odbic to mam szukac rzemieslnika, zeby kupic kolejna zbroje? Ludzie robia zapasy zeby nie zawracac sobie glowy szukaniem sprzetu u kupcow i innych graczy. Bo inaczej to co chwile trzeba latac za czyms. Trzeba miec zbroje, bron, magiki, mikstury, wierzchowce, jedzenie i inne pierdoly o ktorych sie zapomina i trzeba potem wracac do maista. Jak by nie mozna bylo robic zapasow to co chwile tzreba by szukac wierzchowcow magikow albo zarcia bo co chwile cos by sie konczylo.

Offline Karcharot

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1330
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #7 dnia: 2009 05 14, 16:19:18 »
Hmm...a żeby się odbić, potrzebny jest Ci zapas 100 zbroi i 200 kegów mixów, czy wystarczy na bierząco uzupelniane dajmy na to 5 zbroi ;>

Cytuj
daj przykład żebym wiedział o czym mówisz

hydry i inne speclooty (eosy, rowniez rybki).  osobiście mi to różnicy nie robi, ale rzemole troszke klną hydry...bo nawet jeśli zbroje na pvp sie nie niszczyly, to gdy ktos ją tracil i tak i tak musial kupić nową.  Tak samo eos/ryba...gdyby nie to, ktoś by pewno padl..większa rotacja sprzętu, większy zysk rzemoli.

Cytuj
1. niszczenie się pamiątkowych sprzętów

.freez  *celowniczek*  *klika na pamiątke*

nie można czegoś takiego już nigdy więcej użyć, właściwości są zerowane (można się pobujać w tym, ale dajmy na to nie daje AR.  wymyslone w 30s.. na pewno jest wiele lepszych :)

Cytuj
2. ludzie którzy mieli zapasy wydali na nie pieniądze i czas więc niezbyt możemy im to zniszczyć, byłoby analogicznie do mas wipa i resetu serwa. Mocno z tym sprzętem pomogły nam hydra i wyrm.


A ludzie którzy nakopali mase rudy, poswięcili na to kupe czasu. A przy reformie rzemiosła, co było mówione zdaje się przez Nico (jeśli nie, to sorki :) ) rudy pojdą się paść lub będą skupowane. Identyczna sytuacja, więc można zastosować identyczne rozwiązanie, jakiekolwiek by nie było.

Cytuj
3. techniczny problem. Plik z samymi sprzętami w bankach to ponad 200mega czystego tekstu, jakby co godzinę czy nawet raz dziennie miałyby się zmienić cyferki we wszystkich tych sprzętach jednoczesnie to by nam się serwer przewrócił ;] A pamiętaj że jeszcze są itemy poblokowane, w domkach, na mobach itd
w ten sposób nie da rady.


No tego sie obawiałem...ale może to być np raz w tygodniu ;>  I nie musi być też jednocześnie.  Nie znam się na skryptowaniu, ale ide o zakład, że Duck by na coś mądrego wpadł w tej kwestii.

No i jak pisalem..nie chodzi mi o kox. Predzej czy pozniej wszystko da sie wkoxac..chodzi o to, ze jak juz sie wkoxamy, to nadal licho to wyglada (np taki gornik w porownaniu do starego)

Offline Ainn

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 628
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #8 dnia: 2009 05 14, 16:45:07 »
Cytuj
No ale..większość (mnie w sumie też to czasem męczy) nie lubi godzinami parobować/koxać, żeby do czegoś dojść.

Nie chodzi mi tu o żadne przyśpieszenie koxu..żeby mnie nikt źle nie zrozumiał..chodzi mi o to...czemu żeby liczyć się w pvp, trzeba wydać x mln na zbroje+kupe kasy na inne przydatne "duperelki"


Cytat: "licho"

UO to gra przedmiotów szybkozbywalnych. W te kilka godzin jesteś w stanie skompletować najlepszy istniejący sprzęt na serwerze. Ponieważ nie chcemy byś się znudził przez to że osiągnąłeś szczyt i posiadasz wszystko po tygodniu koksu staramy się dorzucać sprzęty które pomogą ci przechylić szalę zwycięstwa


Niestety, ale zrobiliscie zupelnie cos innego. Pytam sie znajomego jak wyglada tutaj PVP i slysze, ze padnie ten, kto wezmie mniej EOSow i rybek. Kompletnie nie licza sie umiejetnosci, tylko gotowka, ktora ma postac. Bardzo to przypomina sytuacje, gdzie dostaje sie specjalne przedmioty za kase, a bez tych przedmiotow nie da sie wygrac z takim "donatorem". Tutaj mamy wyrmy, rybki i eosy. Co z tego jesli ktos jest dobry i zabije osobe w wyrmie, ktorej sie te rybki skonczyly? Rybek juz nie ma, zbroja blessnieta wiec nie zgrabi, wezmie sobie bron. Tymczasem jak jego jeszcze nie stac na blessnieta zbroje i rybki to nawet jesli bedzie czasem lepszy to i tak nic nie zarobi. Robi sie bledne kolo, w ktorym albo zbierzesz na wyrma/hydre i go nablessujesz i specjalne itemy, ktore dadza Ci niemal niesmiertelnosc - albo w PVP bedziesz poniewierany.

Rowniez w kilka godzin nie skompletujesz najlepszy sprzet na serwie... Potrwa to kilka miesiecy jesli chodzi o wyrmy/hydry, pozniej jestes zmuszony zbierac kase na blessy i eosy/rybki - dokladnie tak to wyglada patrzac na #DM-GT oraz rozmawiajac z graczami PVP. Skoro prawie nic sie nie traci to jak mozna sie nie zanudzic? Zupelnie jest inaczej gdy nie ma blessnietych itemow. Bierzesz royal/azuryt, bedziesz silniejszy w walce w zwarciu, ale jak padniesz to stracisz wiecej, albo zalozysz cos slabszego... Dla maga exp demon czy exp kamienna - to sa dylematy, a nie martwienie sie o blessy, tymczasem kowal i krawiec juz zarobic nie moze => zabijanie handlu. Zebranie na 10 plyt z royala zajmie gornikowi rok gry? Zebranie na 10 blessow zajmie skoxanej postaci kilka dni.


Cytuj

Sytuacja mlodych juz w ogole jest tragiczna...  zamiast uprzyjemnic im gre, dac troszke zlota na początek, narzedzia, obnizyc ceny vendorowych itd, to...gniecie ich się do ziemi..niby fajnie..poznają zasade panującą na Dm..no pain no gain itd.  Ale..czy to im sprawia przyjemność?



Cytat: "licho"

młodym jest dużo łatwiej niż kiedyś. Nikt z młodych nie koksa kilofem vendorowym ani innymi vendorowymi sprzętami bo jak się dobrze zakręcą to w godzinę mają sprzęty expowe od dobrych ludzi. A młodych przybywa bardzo dużo na DM i wg moich danych zostają na DM mimo tego ze jest trudno.


Yyyy... skoro tak mysli ekipa to oznacza, ze jest naprawde bardzo zle. Przychodza gracze, ktorzy grali juz w UO (rowniez na DM), zaczynaja od zera i twierdza, ze start jest bardzo trudny, trudniejszy niz wczesniej i duzo trudniejszy niz na innych shardach. Sam zaczynalem gre wiele lat temu i wiem jaki byl moj start, obecnie pomagam w poczatkowych przygodach z UO 2 graczom i gdyby nie sprzet ode mnie + wiele godzin tlumaczenia na skype jak grac, czego nie robic, jak zarabiac to pewnie juz by nie grali. Politycy zawsze mowia, ze jest tylko lepiej... tymczasem, jesli gracze mowia, ze jest ciezej to tak faktycznie jest. Najdobitniej o tym swiadczy fragment "bo jak się dobrze zakręcą to w godzinę mają sprzęty expowe od dobrych ludzi" - wszystko zalezy od dobrych ludzi? ;) Jak ktos ich nie spotka to ma pecha, a ze tych dobrych jest sporo to nowi gracze maja latwiej? ;) Nie sadze.



Byl jeszcze temat gromadzenia rzeczy przez graczy. Pogon za lepszym sprzetem jest czyms normalnym, tak samo gromadzenie rzeczy. Po co sie gromadzi rzeczy? Zeby miec czas na normalna gre, a nie kox. W UO gromadzi sie zloto/regi/sprzet, w realu PLN/Euro/Dolary/Nieruchomosci, nikt na starosc nie chce zostac bez grosza, jak rowniez w UO nagle nie miec skladnikow czy co na siebie zalozyc. Czy ludzie bedacy w ekipie maja w szafie jedna pare ubran, a druga na sobie? Ja mam cala sterte i bym sie zdeka wkurzyl jakbym musial za jeany placic 5k PLN bo jedna para mi wystarczy. Jak duze mamy twarde dyski? 500 GB? Wiecej? Powinno nam przeciez wystarcyc 40 MB. (pamietajmy rowniez, ze serwer jest coraz starszy, wiec rzeczy bedzie coraz wiecej).

Z drugiej strony jakby nie bylo tak ciezko dostac regi to by sie ich tyle nie gromadzilo. Kiedys mozna bylo je kupic od NPC, gracze mieli w banku po max 1k. Teraz proces ich wytwarzania/zebrania/kupna jest tak skomplikowany, ze trzeba miec 100k - gracze tego jednak nie wprowadzili, wiec nie mozna nas winic za gromadzenie przedmiotow.


Tematy, ktore zostaly przeze mnie poruszone bardzo mnie niepokojna. Z drugiej strony moge stwierdzic, ze samo PVM na DM jest bardzo ciekawe, rowniez questy - chociaz z racji braku aktywnego opiekuna ich nie mam i nie bede miec - natomiast widze, ze inni maja - kiedys questow bylo duuuzo mniej, teraz widze ze jest ciekawiej.

Natomiast rzemioslo i PVP kompletnie lezy, a kolejne zmiany nic nie poprawiaja tylko pogarszaja ten stan - wierze jednak licho, ze wreszcie to ogarniecie i cos z tym zrobicie, bo tylko wiara mnie jeszcze przy tej grze i tym serwerze trzyma :) Milo jesli zdecydujesz sie mi odpowiedziec :)

Offline Karcharot

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1330
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #9 dnia: 2009 05 14, 17:05:14 »
Cytuj
Z drugiej strony jakby nie bylo tak ciezko dostac regi to by sie ich tyle nie gromadzilo. Kiedys mozna bylo je kupic od NPC, gracze mieli w banku po max 1k. Teraz proces ich wytwarzania/zebrania/kupna jest tak skomplikowany, ze trzeba miec 100k - gracze tego jednak nie wprowadzili, wiec nie mozna nas winic za gromadzenie przedmiotow.


O to to to too :)

Pozwole się odwołać do NV, bo prócz Dm był to jedyny srwer na którym na dłużej gościłem.
W ogole nie istniał tam taki skill jak zielarstwo (no dobra..istniał, miały go przez całą historie Nv ze 4 osoby :D  w tym ja.  słuzyl wylacznie do robienia miodów pitnych i zbierania miodu...regow sie nie zbierało..można było, ale było to po pierwsze masakrycznie zbugowane, a potem w ogole wycofano spawny ziolek)

No i...nie robiło się jakiś ogromnych zapasów regów, bo i po co?  Ja jedynie gdy siadalem do krecenia mixow, kupowalem po 5k regów i mialem zajęcie na 3 dni..ale nigdy te regi u mnie dlugo nie lezaly.

Magowie z tego co wiem, mieli na wszelki wypadek po prostu przygotowane po 3-4 woreczki zawierające po 2xx regów. Takie magazynki jakby..konczyl sie jeden, wpadal do banku i brał gotowy... ale duzo osob nie mialo w ogole zapasow, i jak sie regi konczyly, to szli do npca.

Syndrom chomika jest właśnie powodowany tym, ze jesli mozemy dostac cos, co na ogol jest trudnodostepne, to kupujemy to na zapas..na wszelki wypadek.

Gdyby bez problemu w chwile mozna bylo sobie nakopac rudy/załatwić regi itd, to nie opłacałoby się komus nawet koxanie skilla...miałby go ten, co chce na stałe.


Gospodarka, nawet w takim Uo to ciężka sprawa...ale moim zdaniem nie powinno jej się regulować w taki sposob jak teraz (czyli ze wszystko robi sie wolniej)

Offline Mekmar

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1504
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #10 dnia: 2009 05 14, 21:04:47 »
Cytat: "licho"
le takie działanie spowoduje to że nie skoksasz górnika tylko po to by zrobić sobie zapasy na następne 3 lata reala


Tu sie zgodze bo swojego czasu zrobilem potezne zapasy ziol by miec zaplecze na przyszlosc to samo z magikami zbrojami demonami, zlotem itd. Ale ziola sie koncza, trzeba bylo dokupic, zloto sie konczy trzeba bylo dozbierac. Ze zbrojami jedynia sprawa wyglada inaczej poniewaz ogromne zyski z tego czerpalem jak i na sprzedazy czesci zbednego sprzetu. Wszystkiego po trochu musialem dokupic i uwazam ze nie bylo tak zle. Teraz jak slysze ze zielarz wola 20-25 sztuk zlota za 1 porcje czosnku to mi sie noz w kieszeni otwiera. Wole przyczaic sie z wlamywaczem jak ktos zbiera albo na spawnach niz wydac gore zlota. Jako byly zielarz uwazam, ze zmiana jest bardzo zla glownie uderza w mlodych graczy, bo starzy tacy jak ja maja zapasy po 700 szczepek i jeszcze sobie z tego mogli by wyzyc. A mlody musi latac po spawnach ziol, ktorych juz za moich czasow bylo malo.
Co do Eosow/rybek i hydrzej, tak nosze Eosy i hydrza poniewaz sytuacja mnie do tego zmusila. Rybek nie nosze poniewaz sa poprostu przegiete. Hydre musze nosic bo inaczej 2 wilki by mnie zjadly.

Po filmiku norka jak i wlasnym starciu z wilkiem na pvp oraz tym, ze gdy powstaje temat na temat sily wilka/wampa zaczynaja sie przepowiednie na temat konca swiata, ze to placze itd. Kiedys jak bilem wilka to sie ukrywal, teraz je rybke. Hydra +obnizenie dmg srebra sprawilo ze woj sobie moze najwyzej obok lika pobiegac. Kiedys lucznik byl kosa na wilka , teraz ma farta jak wilk go hitem nie zdejmie.  Ale juz zszedlem z tematu.

Zmiana w gorniku i zielarce sa na tyle odstraszajace, ze nigdy bym sie nie podjal koxania tych skili, poniewaz pamietajac stare czasy wiem, ze zamiast 3 miechow musial bym nad nimi teraz spedzic rok.

Offline dMN

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 80
  • Pedobear funclub
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #11 dnia: 2009 05 14, 21:33:59 »
Podejmij się skoksania krawca. Albo jeszcze większy hardkor, bądź nowym graczem i wtedy podejmij się skoksania krawca : DDDD Już grzyb z tym, że rolnik dostał ostro po zwieraczach. Ale chodzi o te ceny u wendorów; wełny, beli itd. Na skoksanie od 33 do 80 potrzeba z (nie pamietam, wiec dla zobrazowania rzucę jakąś liczbę) 120k tkaniny. Z jednej beli, która kosztuje 5k? tkaniny masz 10 tkaniny? To sobie można łatwo policzyc jakie nakłady trzeba mieć żeby zrobić tak śmieszną % cześć skilla. A gdzie tam dopiero skóry od 80-100 :> Rolnik przed zmianami za bawełnę wołał wielkie pieniądze, więc wole nie myśleć ile teraz takowa stoi.
Lubieu grać w gry <3

Mroczny

  • Gość
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #12 dnia: 2009 05 14, 23:21:55 »
Niedawno sie podjalem zrobienia krawca. Owszem trzeba sie nabiegac, ale jakos specjalnie trudno to nie jest. Na pewno nie posiedzisz do 80% u krawca w domku bupujac bele tkaniny.

Offline Dragart

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1530
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #13 dnia: 2009 05 14, 23:22:01 »
A ja bez rolnioctwa zbieralem 3 k tkaniny dziennie. W miesiac nazbieralem ponad 60 k tkaniny. Wystarczy pomyslec, no ale lepiej plakac na forum bo zycie jest zle.

Offline licho

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 2454
Przemyślenia n00ba
« Odpowiedź #14 dnia: 2009 05 14, 23:29:37 »
Co do EoSów w pewnym momencie był popełniony błąd i jeden mob spawnował ich za dużo, ale skoro dziś słyszałem narzekania od gracza mocno zaawansowanego że po 7 godzinach ciężkiego pvm wrócili z jednym eosem to znaczy ze jest już dobrze. Stare EOSy się szybko pokończą więc to jest stan przejściowy.

Co do hydr, masz nieaktualne dane. Mało hydr już biega, a ich wprowadzenie i obecność dała nam naprawdę dużo i plan wyszedł w 90%, w momencie gdy uznaliśmy że wystarczy ceny zostały podwyższone i sytuacja się unormowała.

Co do pieniędzy i pvp, to dobrze że jest jak jest. W ten sposób delikatnie zmuszamy graczy czysto pvp do tego by zajeli się także pvm i handlem. Chcemy by środowiska jak najbardziej się wymieszały i współgrały. I udaje się to nam. Gdy patrzy się na to kompleksowo to naprawdę widać ze nam to wychodzi.

Noob nie powinien chodzić w exp demonie, więc obecnie nie będzie też chodził w exp royalu bo go sobie nie wykopie w chwilę jak jakiś czas temu. Ale exp demon na noobie nie jest potrzebny do życia i rozpoczęcia rozgrywki. Ale jak spotka dobrych ludzi to dadzą mu ten kilof expowy by sobie pokopał z sensem.

Z tą szafą i jedną parą ubrań dramatyzujesz. Wiemy co gracze mają w bankach i naprawdę zapasów jest tyle że na pół roku pewnie moglibyśmy wyłączyć rzemiosła. Ale spokojnie już niedługo rzemieślnicy odżyją.

Ludzie zawsze gromadzili. Jak nie wierzysz to zapytaj Gambii. Do dziś ma tyle expów z łuczarstwa ze cały serw by się na tym sprzęcie skoksał, mimo że rozdawał tego ogromne ilości.

Co do questów, przypomnij mi o którego opiekuna chodzi, to może coś się da załatwić.

PvP powinno uatrakcyjnić się niedługo, najpierw ze szkołami magii potem z magikami. Co do klas zamkniętych (liki i wampy) też już zapadła decyzja, ale szczegółów wolę nie podawać bo jeszcze są uzgadniane. Ale napewno pvp dalej bedzie uzależnione od sprzętu i włożenia w niego kasy.

Regi z vendorów wypadły wiele wiele lat temu, jeszcze za czasów Lowa i mimo że wtedy jako noob bardzo płakałem i wrzeszczałem to była to dobra zmiana. Właśnie dlatego by skill zielarstwo istniał. Gdybyśmy szli za tym co mówicie i dali exp royalowe płyty u vendorów za 1k komplet też byłoby łatwiej i nikt by nie chomikował. Ale wtedy tych kilku kowali którym sprawia radość kucie zbroi by posmutniało.
Co do ilości krzaczków i zielarzy zalecam cierpliwość. Wszystko się dobalansuje zależnie od sytuacji.

Z rybkami się przyjrzymy sytuacji, i jeśli rzeczywiście jest to tak złe to je zbalansujemy po DMowemu więc nie ma sensu robić ogromnych zapasów.

Co do krawca, bele materiału można też zrobić,nie trzeba ich kupować u krawca, jak ma się trapkę to zebranie skór nie jest problemem, a krawiec z gm jeśli sie ceni jest w stanie zarobić bardzo ładnie.
Przed lichem nie można było się uchronić, jedynym sposobem było cierpliwe znoszenie go i oczekiwanie aż odejdzie.


A Mae kasuje wiadomości bez powiadomienia użytkownika o tym że usunął, co jest bardzo niekulturalne.