Mi sie nie spodobala.
Filmowe cut scenki to pomysl moze fajny na poczatku, ale z czasem sa masakrycznie irytujace - nie mam ochoty ogladac po raz setny filmu przed rozmowa z tym samym kupcem. Przewijanie ich "co wypowiedz" tez meczy, powinnien byc przelot od razu do wyboru odpowiedzi (szczegolnie, ze ostatnia wypowiedz nawiazujaca do naszej wypowiedzi jest wyswietlana - nie, nie musze ogladac szczegolowo kazdego filmiku).
Grafiki czarow sa zalosne, po takiej grze spodziewalem sie efekciarstwa w tym zakresie.
Paski zycia i many przy portretach postaci sa calkowicie nieczytelne, przez co nawet nie zauwazylem, ze ktos z druzyny zginal.
System taktyk psuje troche koordynacje nad teamem (tak, mozna wylaczyc, ale nie chce mi sie tego robic dla kazdego za kazdym razem)
System inventory tez jest kiepsko zrobiony (o ile pamietam trzeba inventory wlaczyc, wziac item, przerzucic go na pasek, wylaczyc, zmienic bohatera, wlaczyc znowu, zrzucic item na pasek itd). Powinno byc tak, ze wlaczasz menu inventory i tak przerzucasz sie miedzy postaciami.
Nie ma tego czegos co mial Baldur.. no i dochodze do wniosku, ze Baldur byl klarowniejszy.
Szmagiel: Torchlight jest fajne, ale z czasem robi sie za proste, grafika jest masakrycznie za pastelowa no i tez brakuje tego czegos, co do tej pory ma diablo.