Autor Wątek: Dragon Age  (Przeczytany 2028 razy)

szelq

  • Gość
Dragon Age
« dnia: 2009 11 25, 17:39:29 »
Grał już ktoś? Jak wrażenia?

 

Online Kox_Rox

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 171
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #1 dnia: 2009 11 25, 18:25:11 »
zajebiste. choc w pewnym momencie zaczynaja troche nuzyc tak samo wygladajace walki. no i takie drobnostki jak to ze wiekszosc ludzi w grze ma podobne ubrania i wyglada podobnie ;)
Cytuj
chociaz sa osoby ktore nawet tepe wcisanie kalwisza potrafia zmienic w cos naprawde ekstra...

Offline Szmaragd

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 837
    • http://mtghelp.yoyo.pl
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #2 dnia: 2009 11 25, 18:47:06 »
Nie gralem, bo lokator jest od nowosci tego typu, a z wlasnych obserwacji:

Animacje do bani - Ludzie krzycza ledwo otwierajac usta na 'cut scenkach'. Sama gra zaczyna byc okropna po paru godzinach.
Ubrudzisz sie krwia i wygladasz CALY jak dalmatynczyk w drobne czerwone latki...

Jesli mialbym cos polecic to chwalony obecnie Torchlight.

Dahak

  • Gość
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #3 dnia: 2009 11 25, 19:05:17 »
Nie gralem, bo lokator jest od nowosci tego typu, a z wlasnych obserwacji:

Animacje do bani - Ludzie krzycza ledwo otwierajac usta na 'cut scenkach'. Sama gra zaczyna byc okropna po paru godzinach.
Ubrudzisz sie krwia i wygladasz CALY jak dalmatynczyk w drobne czerwone latki...

Jesli mialbym cos polecic to chwalony obecnie Torchlight.

Buhehehe :D . Gra zaczyna być okropna? Sorry, faktycznie gdy zaszlachtujesz setki przeciwników powinieneś wyglądać nieskazitelnie czysto ;] . No tak. Jakoś też specjalnie nie zauważyłem o czym piszesz odnośnie animacji - ergo nie rzuca się to nawet w oczy jeśli coś takiego jest.

Co do samego DA: O, to gra jest świetna i warta wydania na nią każdej złotówki. Zresztą jak widać powyżej - przyczepić się można do naprawdę pierdół. Bo samej rozgrywce, fabule czy ogólnej miodności płynącej z gry niewiele można zarzucić.

Mi w całej grze przeszkadzał najbardziej tylko jeden fakt - wystarczy 50 godzin by grę skończyć. Ale taki już los graczy starej daty, że ciężko się im przyzwyczaić do krótkich gier ;] .

Offline Vilku

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 262
  • help-dm
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #4 dnia: 2009 11 25, 19:17:08 »
Chciales napisac nas koxolakow z dm  ;D , tu dostalismy taka szkole ze jak nie zapierdzielamy po 24 h przez 7 dni w ciagu miesiaca to wydaje nam sie gra prosta i nudna  ;D ;D
rzemiosło górą , reszta to tylko drobny dodatek

Online Kox_Rox

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 171
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #5 dnia: 2009 11 25, 19:23:52 »
dokladnie. gra jest cholernie miodna i wydal bym na nia nawet dwa razy tyle bo dawno nie gralem w cos tak dobrego :]
Cytuj
chociaz sa osoby ktore nawet tepe wcisanie kalwisza potrafia zmienic w cos naprawde ekstra...

Offline lazzio

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 515
  • Kekekeke
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #6 dnia: 2009 11 25, 19:41:56 »
Przeszedłem grę jakiś czas temu i mogę ją polecić każdemu. Taki mass effect w świecie fantasy;] Mało jest rzeczy do których można się przczepić. Np u mnie pożerała bardzo dużo pamięci ram co się wiąże, że po dłuzszym czasie wczytywania byly dlugie - to jeśli chodzi o techniczne strony.
Poziom trudności stoi na dość dobrym poziomie, gra się przyjemnie, a muzyka dodaje klimatu;]
Wyżej czepiano się krwi na bohaterach... jak dla mnie to raczej "smaczek" tej gry.

Jeśli chodzi o długość gry. Wiem że to może być troche zły przykład ale call of duty 4 przechodziło się w niedziele po południu;] Natomiast tu dłużej się grało. Albo mi się wydaje albo wiedzmin był troche dłuższy?

PS. Dla osób które lubią ratować świat w jednoosobowej drużynie polecam też Risena

Offline Marv

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1767
  • Outsider
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #7 dnia: 2009 11 25, 19:42:18 »
Mi sie nie spodobala.

Filmowe cut scenki to pomysl moze fajny na poczatku, ale z czasem sa masakrycznie irytujace - nie mam ochoty ogladac po raz setny filmu przed rozmowa z tym samym kupcem. Przewijanie ich "co wypowiedz" tez meczy, powinnien byc przelot od razu do wyboru odpowiedzi (szczegolnie, ze ostatnia wypowiedz nawiazujaca do naszej wypowiedzi jest wyswietlana - nie, nie musze ogladac szczegolowo kazdego filmiku).

Grafiki czarow sa zalosne, po takiej grze spodziewalem sie efekciarstwa w tym zakresie.

Paski zycia i many przy portretach postaci sa calkowicie nieczytelne, przez co nawet nie zauwazylem, ze ktos z druzyny zginal.

System taktyk psuje troche koordynacje nad teamem (tak, mozna wylaczyc, ale nie chce mi sie tego robic dla kazdego za kazdym razem)

System inventory tez jest kiepsko zrobiony (o ile pamietam trzeba inventory wlaczyc, wziac item, przerzucic go na pasek, wylaczyc, zmienic bohatera, wlaczyc znowu, zrzucic item na pasek itd). Powinno byc tak, ze wlaczasz menu inventory i tak przerzucasz sie miedzy postaciami.

Nie ma tego czegos co mial Baldur.. no i dochodze do wniosku, ze Baldur byl klarowniejszy.

Szmagiel: Torchlight jest fajne, ale z czasem robi sie za proste, grafika jest masakrycznie za pastelowa no i tez brakuje tego czegos, co do tej pory ma diablo.
There's nothing to lose, when noone knows Your name...

Dahak

  • Gość
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #8 dnia: 2009 11 25, 20:20:08 »
Mi sie nie spodobala.

No twoja sprawa. ;)

Cytuj
Filmowe cut scenki to pomysl moze fajny na poczatku, ale z czasem sa masakrycznie irytujace - nie mam ochoty ogladac po raz setny filmu przed rozmowa z tym samym kupcem. Przewijanie ich "co wypowiedz" tez meczy, powinnien byc przelot od razu do wyboru odpowiedzi (szczegolnie, ze ostatnia wypowiedz nawiazujaca do naszej wypowiedzi jest wyswietlana - nie, nie musze ogladac szczegolowo kazdego filmiku).
To jest de gustibus - mnie to w żaden sposób nie męczyło.

Cytuj
Grafiki czarow sa zalosne, po takiej grze spodziewalem sie efekciarstwa w tym zakresie.
To nie action RPG, tylko rasowy cRPG. Może chcesz animacji czarów jak w Final Fantasy? ;) Czego w zasadzie się spodziewałeś? Że fireball to będzie coś więcej niż lecąca i wybuchająca kula ognia, a blizzard to nie jest tylko jakaś tam śnieżyca na ekranie? ;) No kompletnie nie kumam :] .

Cytuj
Paski zycia i many przy portretach postaci sa calkowicie nieczytelne, przez co nawet nie zauwazylem, ze ktos z druzyny zginal.
A co sprawia o ich nieczytelności? Wyraźnie widać ile % hp/many postać ma i kiedy trzeba łyknąć miksa. No chyba że chcesz mieć liczbowo, to ok.

Cytuj
System taktyk psuje troche koordynacje nad teamem (tak, mozna wylaczyc, ale nie chce mi sie tego robic dla kazdego za kazdym razem)
Jakie za każdym razem? O_O Da się wyłączyć taktyki kompletnie.

Cytuj
System inventory tez jest kiepsko zrobiony (o ile pamietam trzeba inventory wlaczyc, wziac item, przerzucic go na pasek, wylaczyc, zmienic bohatera, wlaczyc znowu, zrzucic item na pasek itd). Powinno byc tak, ze wlaczasz menu inventory i tak przerzucasz sie miedzy postaciami.
Znając ciebie pewnie na Xklocu grałeś, więc masz za swoje. Na PC można normalnie przełączać postacie będąc w inventory. Albo po prostu ty coś źle pamiętasz :P .

Cytuj
Nie ma tego czegos co mial Baldur.. no i dochodze do wniosku, ze Baldur byl klarowniejszy.

Porównanie do Baldura bierze się tylko z powodu marketingowych akcji przed. Gra z BG ma niewiele wspólnego - i dobrze. A dla ciebie to minus? ;) A odnośnie klarowności - znowu de gustibus.

Offline wr

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 505
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #9 dnia: 2009 11 25, 20:30:07 »
Fajna gierka, ale bez rewelacji. Rozwiązania dość archaiczne psują zabawę (np. niewidzialne bariery), mało lokacji 3D (podróżowanie „na mapie”).
Od strony fabularnej przyzwoicie, choć szkoda że tak mało jakiś zwrotów akcji, przez co dość przewidywalne to.
Moja ocena to tak 8/10 (50h grania dodaje +1, bo inaczej dałbym 7)

Offline Marv

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1767
  • Outsider
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #10 dnia: 2009 11 25, 20:50:14 »
Dahak: "Znając ciebie pewnie na Xklocu grałeś" Ciekawe po czym wnosisz. Gralem na PC tylko.

Poza tym, nie widze sensu Twoich wywodow na kazdy wymieniony podpunkt w stylu: "Co sprawia ich nieczytelnosc, bo ja wyraznie widze; de gustibus bla bla; Twoja sprawa itp". Tak jak zauwazyles sa to moje osobiste odczucia, ktore nie musza sie zgadzac z Twoimi, wiec nie probuj narzucac swojego spojrzenia innym.
There's nothing to lose, when noone knows Your name...

Dahak

  • Gość
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #11 dnia: 2009 11 25, 20:56:55 »
No tak - próba dyskusji = narzucanie komuś :) . Twoim naturalnym odczuciem było też niezrozumienie interfejsu gry? ;)

Offline Marv

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1767
  • Outsider
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #12 dnia: 2009 11 25, 21:02:38 »
Jesli cos jest dla mnie nieczytelne, to jest to moje naturalne odczucie, prawda ?

Podsumowywanie polowy rzeczy stwierdzeniami, ze o gustach sie nie dyskutuje to imo nie jest proba dyskusji.

Jeszcze apropo:
Cytuj
To nie action RPG, tylko rasowy cRPG. Może chcesz animacji czarów jak w Final Fantasy? Mrugnięcie Czego w zasadzie się spodziewałeś? Że fireball to będzie coś więcej niż lecąca i wybuchająca kula ognia, a blizzard to nie jest tylko jakaś tam śnieżyca na ekranie? Mrugnięcie No kompletnie nie kumam :]

Niewazne, czy action rpg, czy crpg. Grafika stoi na wysokim poziomie, wiec liczylem na to, ze efekty czarow tudziez skilli/spelli innych klas rowniez sprawia, ze powiem "łał" i bedzie sie na to milo patrzec, a nie na zasadzie: "o, kulka ognia". Jesli tego nie kumasz, to nie moja wina.
Starsze gry nadrabialy niedociagniecia graficzne takimi efektami, tutaj przynajmniej mogli obie te rzeczy poprowadzic na rownym poziomie.

There's nothing to lose, when noone knows Your name...

Offline dejw999

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 58
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #13 dnia: 2009 11 25, 22:09:58 »
Mi też nie przypadło do gustu, może dlatego, że za dużo rpg. Zdecydowanie bardziej wole gierki typu właśnie mass effect, gdzie człowiek może trochę się odprężyć a nie łączyć ze sobą opcje dialogowe.

Dahak - lol, niepodoba ci się wypowiedz marva to się zamknij, bo robisz pośmiewisko z siebie.

Dahak

  • Gość
Odp: Dragon Age
« Odpowiedź #14 dnia: 2009 11 25, 23:32:22 »
Dahak - lol, niepodoba ci się wypowiedz marva to się zamknij, bo robisz pośmiewisko z siebie.

No tak - nie podoba mi się, bo czepia się. I piszę bzdury (o np. inventory). Pośmiewisko że prostuje? Spoko! Śmiej się dalej, skoro powiększa to twojego e-penisa!