No stary.. nie mów mi że wczorajsze 8-9 online, a dzisiaj 6-7 u LoA to mało... bo u nas to by był zlot orderu.
Nie płaczę na wampa, denerwuje mnie tylko że stał się on skillem na tyle powszechnym, że każda gildia musi posiadać conajmniej jednego wampira- to jest bardziej a-klimatyczne, od wprowadzenia na DM telefonów komórkowych i gps'a zamiast uoam.
Jeśli u was są tylko dwa wampy, to rzeczywiście, mam błędne informacje.
Denerwuje mnie że pvp jest tylko i wyłącznie w nocy, ponieważ to stwarza sytuację, gdzie skill wampira staje się najlepszą alternatywą... a nie chce mieć całego shardu wampirów. Wiem że wamp to nie tylko pare hp... a sporawy bless + prot. - mamy w końcu jednego wampa w gildii.
i wiesz co Neron? Nie płaczę

Chce żeby skill wampira stał się spowrotem elitarnym skillem dla klimatycznych wampirów, a nie dla nie domagających, albo chcących jeszcze bardziej domagać w pvp... dlaczego? Bo ten bless zatraca swoją wyjątkowość i staje się normą na PvP.
Dodam że na dniach nasza liczba graczy aktywnych pvp nie przekracza 6- stąd ten licznik... A jeśli ostatnio umawiałem się z Gregiem, czy Sandersem na ircu 1vs1, 2vs2, 3vs3, to przyzwyczajony jestem do tego że jak jeden padnie, to idzie portal pod jego ciało i wybiega druga potęga graczy którzy wyszli na początku.
Patrz 1vs1 z Sandersem -> 1vs3 z Molteronem, Gregiem, Sandersem. 3vs3 z Molteronem, Gregiem, Sandersem -> 3vs4 z <-----> Dhagtem.