Autor Wątek: Dwarf Fortress  (Przeczytany 5081 razy)

Necro

  • Gość
Dwarf Fortress
« dnia: 2010 02 09, 17:35:03 »
W życiu każdego gracza przychodzi moment, gdy odnajduje pewną grę – nie koniecznie z górnej półki, która zapisuje się głęboko w jego pamięci. To ta gra, do której gracz wielokrotnie wraca, wspomina z sentymentem i mimo że aktualnie jest poza kolejnym sezonem młócenia w swoją ulubioną, nadal o niej opowiada przy sobotnim popołudniowym piwku.
W moim przypadku jest to Dwarf Fortress.
Zapewne wielu z was miało do czynienia z różnymi grami typu roguelike(Rogue, ADOM, Moria, Nethack) oraz grami typu citybuilder(na przykład podam tu serię simcity) – Roguelike to genialna mieszanka zarówno jednego, jak i drugiego.
Twórcy to pasjonaci klimatu, którzy tworząc grę skupili się jedynie na ekonomii mocno inspirując się także Warhammerem. Między bogiem a prawdą – gra praktycznie nie posiada żadnej grafiki. W moim przypadku nie była to żadna przeszkoda, bo mnogość możliwości jakie oferuje sprawia, że brak grafiki jest jedynie polem do manewru dla wyobraźni.

O co tak naprawdę chodzi w grze? W skrócie – skomplikowany generator w pierwszym momencie zarżnie wam procesor budując oryginalny świat, w którym będziecie mogli rozegrać pewnie i kilkanaście tysięcy rozgrywek. Generator ustala takie szczegóły jak fauna i flora danego fragmentu terenu, która jest oczywiście oparta o generowane w ten sam sposób warunki klimatyczne, dopływy rzeczne, ukształtowanie terenu czy odległość od innych cywilizacji. Owy generator buduje także historie takowej krainy – wymyśla bohaterów, różne, różniaste dzieje... Po dłuższej chwili otrzymujecie pixelowatą, bardzo różnorodną mapę...
Teraz tworzycie drużynę siedmiu odważnych krasnoludów, nazywacie ją po swojemu, nadajecie imiona krasnoludom i wybieracie ekwipunek dla nowych kolonizatorów – piwo, więcej piwa, trochę jedzenia, ze dwa kilofy i piwo. Nazwy też są generowane – mamy zestaw wyrazów, sufixów i prefixów z których budujemy nazwę, która następnie zostaje tłumaczona na język krasnoludzki – moja klimaciarska drużyna została ochrzczona jako Alechanted. Po skomplikowanym wyborze kilku z kilkudziesięciu umiejętności drużyny wybieramy miejsce dla nich w stworzonym wcześniej świecie i rozpoczynamy grę.
Naszym celem jest zbudowanie krasnoludzkiej twierdzy – wydaje się prozaiczne, nieprawdaż? Jednak mamy do wykorzystania na początku tylko siedem krasnoludów, dziewiczy teren, ubogie systemy wodne, kilka przedmiotów. Już od nas zależy, czy zbudujemy wielkie krasnoludzkie podziemia, czy zgrabny naziemny forcik. Czy będzie handlować, czy wojować... Czy fortecę zbudujemy z drewna bukowe, sosny... a może z któregoś z ponad 50 minerałów, które możemy zdobyć? Wybrać należy też dietę dla krasnoludów, rodzaj trunków jakie będą pić i jakim rzemiosłem będą głównie się zajmować... Możliwości jest obrzydliwie wiele.
Z czasem Twoje wybory będą przynosiły różne konsekwencje. Krasnoludy żyjące podziemią dostaną fotofobii, z racji wyrobów z drewna nie będą chciały z nimi handlować elfy, a fort będzie tak bogaty, że przyciągnie w jego okolice wstrętne gobliny, które będą chciały złupić Twoje imperium. Krasnoludy będą się rodzić, rozwijać, chorować, umierać... Niektórzy zostaną mistrzami rzemiosła, inni legendarnymi wojownikami – jak w każdej cywilizacji powstaną jednostki szczególnie uzdolnione... A to świat fantasy – tutaj dzieje się więcej, a nawet więcej niż więcej – jako przykład podam tu mojego górnika. Pewnego dnia ruszył do kopalni i opętał go demon – Krasnal rozebrał się do naga, zabił kilka kotów, pobił jednego krasnoluda a następnie wykradł z wielkiego magazynu kilkanaście kryształów soli by następnie udać się do warsztatu, gdzie przez wiele tygodni tworzył... Demoniczną, ćwiekowaną solniczkę z soli! Były też w innej twierdzy antyreumatyczne kalesony z kocich skórek ;)
Co najważniejsze... to przecież jeden mały procent tej gry.

Gra jest na tyle spokojna, że można zajmować się nią jaka tamagotchi – z doskoku, trzymając ją wolno na pasku by raz na jakiś czas przejrzeć sukcesy nowego miasta, wydać nowe polecenia i wrócić do ultimy... No i jest w pełni darmowa :D


Kilka Screenów:







Istnieje możliwość wgrania także prostych grafik, dla osób o nieco wyższych wymaganiach:



A po necie chodzą plotki o czymś takim:



Downoland:

Wersja Oryginalna:

http://www.bay12games.com/dwarves/

Wersja z lekką oprawą graficzną:

http://mayday.w.staszic.waw.pl/df.php

 

Borry

  • Gość
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #1 dnia: 2010 02 09, 17:45:35 »
Requires Windows 98+, ~100MB Disk Space, 512MB RAM

Wow!

Strach zapytać o wymagania wersji z grafiką.

Dorzucę bonusowo - http://dwarffortresswiki.net/index.php/Main_Page
« Ostatnia zmiana: 2010 02 09, 17:57:12 wysłana przez Mr. Borry »

Necro

  • Gość
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #2 dnia: 2010 02 09, 17:52:40 »
Jak już wspominałem - gra ma niezwykłe wręcz możliwości - większość ramu i tak idzie na ten rozbudowany generator - o ile mnie pamięć nie myli, to tworzy jakieś 11k wydarzeń historycznych na mapę ;)

wersja z grafą nie żre więcej ramu - ta grafa nadal jest szczątkowa.

Offline krewetek

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 915

Dahak

  • Gość
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #4 dnia: 2010 02 10, 13:56:09 »
512 to malutko. Mi gra na 2gb potrafi zwolnić czy przyciąć. Ale gierka jest genialna... Tylko nie mam czasu na budowanie swojej twierdzy i czekam aż zostanie skończona w pełni ;) .

Offline Kox_Rox

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 179
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #5 dnia: 2010 02 10, 23:01:41 »
wole adoma ;]
Cytuj
chociaz sa osoby ktore nawet tepe wcisanie kalwisza potrafia zmienic w cos naprawde ekstra...

Offline licho

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 2609
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #6 dnia: 2010 02 10, 23:09:12 »
Jeśli w UO gramy nie dla grafiki tylko dla dobrej zabawy to patrząc na grafikę tej gry i czytając was myślę że ta gra musi być chyba wspaniała do niemożliwości...
Przed lichem nie można było się uchronić, jedynym sposobem było cierpliwe znoszenie go i oczekiwanie aż odejdzie.


A Mae kasuje wiadomości bez powiadomienia użytkownika o tym że usunął, co jest bardzo niekulturalne.

Necro

  • Gość
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #7 dnia: 2010 02 10, 23:27:08 »
Wystarczy, że przytoczę historię, a przybliżę co miałem na myśli mówiąc, że gra ma ogromne możliwości.
W mojej fortecy zbudowanej z kredy(!) był krasnolud, mistrz w strzelaniu z kuszy. Dostał zadanie pozbyć się ogra, który nie pozwalał karawanom wjechać do siedliszcza. Gdy mój wojownik zobaczył ogra, wpadł w popłoch, uciekł do magazynu, gdzie wypił calutką beczkę piwa, szedł po pijaku do sypialni, spadł ze schodów i doznał uszkodzeń klatki piersiowej. Był to pokaźny krasnal i go to nie zraziło - tak czy inaczej, wpadł w szał i pobił krasnala, który zajmował się robieniem posadzek na dolnym piętrze - mniej-więcej w tej samej chwili ogr panoszący się po okolicy rzucił drzewem w mojego drwala łamiąc mu obie nogi - ten stracił przytomność - farmer chciał go uratować, jednak ogr dopadł ich obu - ten nieprzytomny zebrał buta i wpadł do rzeki. Krasnolud który wściekł się na schody i swoje niepowodzenie piastował także funkcję strażnika miejskiego - jako, że był bardzo praworządny, za eksces w szybie sam zamknął się w więzieniu - rozkazałem go wypuścić, krasnolud zwątpił w system i popadł w depresje - położył się w swoim pokoju i umarł z pragnienia, bo inne krasnoludy urządziły wielką imprezę wokół kościanego pomnika i nie zechciały mu przynieść wody - tak się złożyło, że to była druga ofiara tej zabawy - kilka dni wcześniej rybak wpadł do wody i pogryzły go karpie - udało się go uratować... jednak też nie był w stanie pójść sobie po wodę. ;)

Offline Puzel

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 89
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #8 dnia: 2010 02 10, 23:51:52 »
To wszystko wymyśla ta gra? ;p

Offline krewetek

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 915
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #9 dnia: 2010 02 11, 10:34:36 »
na pierwszy rzut oka - dramat... jak to w tekstowkach. po dograniu template'u mayday'a robi sie lepiej.

po 15-30 minutach - ciezko sie oderwac, faktycznie to co sie dzieje potrafi przerosnac najsmielzse oczekiwania...

znudzony zyciem krasnolud, samotny, dopuszcza sie heroicznego czynu i probuje zabic smoka... niemozliwe? a jednak... :P

Offline cQ

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 35
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #10 dnia: 2010 02 14, 13:34:40 »
pogryzly go karpie haha :D kurde widze ze tam sie tworza prawdziwe historie musze zajrzec w wolnej chwili ;]
Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich. (Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury)

Necro

  • Gość
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #11 dnia: 2010 02 14, 13:51:33 »
Ja jestem w trakcie budowania pułapki przez bramki logiczne. Po uruchomieniu pompa tłoczy z rzeki wodę do tunelu, aż do bramy i uruchamia działanie przycisku przed zwodzonym mostem. Jeżeli ktoś - w tym przypadku goblin stanie na guzik szarżując na fortecę most ma się podnieść wyrzucając goblina w powietrze. Niestety, stworki przeżywają upadek - muszę zapisać miejsca w który spadają i porobić tam doły z karpiami, albo krokodylami ;)
To wszystko dlatego, że stawiam sobie fort w lesie tropikalnym - całkiem opłacalne, bo inaczej działają pory roku no i teraz mam 3 rzeki na mapie, co jest cholernie wygodne jeżeli chodzi o nawadnianie pól i budowanie pułapek. Wadą są oczywiście dzikie zwierzęta - słonie, krokodyle, hipopotamy potrafią dać w kość. Na mapie nie mam też góry, więc zamiast kopać w poziomie kopię w pionie. Ciekaw jestem co z tego wyjdzie ;)

Offline krewetek

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 915
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #12 dnia: 2010 02 14, 14:01:16 »
wie ktos jak zrobic workshop metalurgiczny aby podciagnac plynna magme i aby to jakos dzialalo? nie kumam tego i nie znalazlem zadnego tutka na ten temat...

Necro

  • Gość
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #13 dnia: 2010 02 14, 14:50:16 »
Nigdy nie bawiłem się magmą - ale potrafię korzystać z wiki ;)
http://dwarffortresswiki.net/index.php/Magma_forge

Offline krewetek

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 915
Odp: Dwarf Fortress
« Odpowiedź #14 dnia: 2010 02 14, 19:46:39 »
a o co chodzi z tym depth 4/7?