...niebo zachmurzylo sie nagle, choc dzien zapowiadal sie slonecznie i upalnie. Ciemne chmury pojawily sie jakby z nikad pograzajac Sosarie w chlodnej szarosc dnia. Jasna bezglosna blyskawica rozswietlila przez moment ciezkie kotary niebosklonu...
...burza rozszalala sie na dobre, jednak bylo w niej cos niezwyklego, cos co powodowalo iz mieszkancy kontynentu stali w oslupieniu wpatrzeni w niebo obserwujac pioruny. A te bezglosnie i z monotonna precyzja bily w jedno miejsce wypalajac grunt i stapiajac kamienie...plomien zimny niczym oddech lodowej bestii...jezdziec czarny jak pustka...tentent kopyt...postac znika na zachodzie...
Opis spozniony z powodu braku strony a pozniej mojej krotkiej nieobecnosci.