Pozwole sobie wkleic ciekawy dosc post z "kilkoma" wskazowkami - niby dla newbow - aczkolwiek mam wrazenie ze o niektorych punktach zapomina sie nawet po kilkuset grach..Uśmiech
http://www.leagueoflegends.com/board/showthread.php?t=176511
Prawde mowiac poradnik taki sobie. Gosc ma duzo racji, ale narzuca swoj styl gry, ktory nie zawsze do wszystkiego pasuje. Dla przykladu - grajac Twitchem bardzo czesto staram sie maxymalnie "przycisnac" przeciwnika, i w wiekszosci przypadkow taktyka okazuje sie skuteczna (chyba, ze gram przeciw Katarinie czy Xinowi, oni maja szybki doskok do przeciwnika i dla twitcha sa smiertelnie grozni). Taki przeciwnik, zepchniety pod wieze, nie dosc, ze zazwyczaj traci golda (dobija wieza, nie on), to jeszcze czesto czuje sie tam dosc "pewnie" i nierzadko majac malo hp, nie cofa sie, tylko walczy. Dzieki temu czesto mozna przyliczyc latwego killa.
Kolejna sprawa to wardy - na 5 vs 5 moze i sa mocno przydatne, ale na 3 vs 3 gra jest za szybka, zeby kupowac to w duzych ilosciach. A z poradnika wychodzi na to, ze trzeba "obwardowac" niemal cala plansze

Ale w jednym ma 100% racji - "and the worst of all noobs are the ones who think they're good."

Wczoraj trafilem w przeciwnym teamie wlasnie takiego twitcha - mniej wiecej od polowy gry rzucal mi hasla, ze jestem noob, no bo jak mozna zrobic twitcha na krytyk a nie na attack speed, itp. Mial niesamowitego farta, bo WW w jego teamie praktycznie wygral gre (12/2/x czy cos w ten desen), ludziki u mnie natargali wyniki w stylu 1/8/2. Ja zrobilem cos w stylu 4/4/4, przeciwny twitch bardzo podobnie. Przez pol gry wysmiewanie od lamerow, itd.
Los chcial, ze w kolejnej grze tez trafilem tego samego twitcha jako przeciwnika, ale teamy okazaly sie zbalansowane - 12/0/x, przy czyms w stylu 2/10/x przeciwnika, i jedno pytanie na koniec - "and who is noob now?"
