nie kupujcie malady
Nie wypada sie nie zgodzic

O butkach mobilnosci mysle juz od jakiegos czasu, ale ni cholery nie mam pomyslu jak wypelnic luke po 25% attack speed z berserkerow. Niby mozna kupic jakis item, ale wtedy tracisz zloto i skladanie infinity znacznie sie wydluza.
Na poczatek jedna rzecz - gram glownie na 3 vs 3, wiec nastawiam sie na optymalizowanie mozliwosci twitcha juz okolo 11 - 12 lvl. (potem jest tylko zwielokratnianie swojej sily), chociaz build sprawdzilem tez na 5 vs 5 i wypada calkiem niezle.
Osobiscie preferuje tak:
- Na poczatek zwykle butki, potem jak najszybciej robie z tego berserkery (+25% attack speed i wieksza szybkosc w tej fazie gry sprawiaja, ze nawet kolo 3 czy 4 lvl jestes w stanie skutecznie kogos ubic). Prawdopodobnie na 5 vs 5, gdzie odleglosci sa wieksze, a ty powinienes biegac miedzy liniami, butki moblinosci sprawdzalyby sie niezle. Na 3 vs 3 berserkery w 100% wystarczaja).
- Kolejny item to infinity edge, przy czym kolejnosc skladania zalezy od przebiegu gry. Jesli szybko zgarniasz zloto, mozesz zaczac od BF Sworda. Osobiscie preferuje jednak plaszcz do krytykow (wszystkie runki ktore mam dodaja mi dmg. od krytykow, wiec plaszcz pozwalajacy jak najczesciej wsadzac krotyczne trafienia jest bardzo istotny), potem BF Sworda. Jak masz juz te 2 itemki, mozesz bez wiekszego problemu czesto schodzic z linii i junglowac stworki. Szybko dozbierasz do Infinity. A jak juz dozbierasz, to jestes naprawde grozny.
- Nastepny itemek to phantom dancer. Wiecej krytykow, szybsze bieganie, wieksza szybkosc ataku - wszystko czego w tym momencie potrzebujesz w jednym pakiecie. Majac phantoma i infinity wlasciwie kasujesz wrogow bez wiekszego problemu.
- W dalszej czesci gry zazwyczaj (85%) skladam black cleaver. No chyba, ze przeciwnik praktycznie nie ma tankow - wtedy mozna dolozyc 2 phantoma. Z takim zestawieniem zaden ludzik ci nie ucieknie, a bedziesz ich zbieral na 3 czy 4 strzaly.
Probowalem tez innego rozwiazania - po infinity zlozylem sheena. Dzialalo to naprawde skutecznie i chyba niebawem bede musial ponownie sprobowac.
Wit's End niby wydaje sie niezly, tyle tylko, ze zeby byl naprawde skuteczny, wypadaloby kupic go wczesnie (przed infinity, co jak dla mnie nie ma wiekszego sensu). Zakup tego itemka po infinity jest z kolei takim sobie pomyslem - i tak wiekszosc starc trwa bardzo szybko, zazwyczaj jedno uzycie skilla, wiec odmanianie nie jest az tak istotne, jak dmg i krytyki).
W niektorych przypadkach (duzo tankow z poteznym armorem), mozna pomyslec o wlozeniu tego niebieskiego luku (40% speed i przebijanie pancerza). Najlepiej po infinity, a potem phantom.
Nie korzystam z przedmiotow do lifesteala. Byc moze w pojedynkach 1 vs 1 ssanie zycia nie byloby glupie, ale w pozniejszej fazie gry taka sytuacja jest naprawde rzadka. Zazwyczaj sa walki grupowe, a tam o wiele wazniejsze jest to, zeby zadac jak najwiecej dmg w jak najmniejszym czasie. Nawet jesli padne, to przeciwny team jest tak przetrzebiony, ze nasi bez problemu wykanczaja niedobitki i atakuja baze.
Dla twitcha najwazniejsze jest wyczucie - musisz wyczuc gdzie sie ustawic, kiedy zaatakowac, kiedy odpuscic. Czesto przez nerwy i zbyt szybki atak mozna skopac cala sytuacje.
Pare drobnych rad co do szczurka:
1. Zawsze sprawdzaj przeciwnikow, czy nie maja oracla. Jesli o tym nie wiesz - jestes martwy.
2. Niewidzialnosc ze stealtha to tylko dodatek - liczy sie bonus do szybkosci ataku. A bonus zadziala tylko wtedy, gdy zaatakujesz kogos, bedac ukrytym. Nie uzywaj np. spowolnienia a dopiero potem atakuj, bo bonusa nie dostaniesz. Zawsze najpierw 1 strzal, a dopiero potem skille.
3. Jesli walczysz pod wieza przeciwnika i zatrujesz ktoregos z nich, to wieza po zabiciu miniona ktorego wlasnie atakuje, przerzuci sie na ciebie. Uwazaj na to bardzo mocno.
4. Szykujac zasadzke pamietaj, zeby zawsze wiedziec gdzie kto jest - jesli wyskoczysz ze stealtha i w sekunde dostaniesz stuna od goscia, ktory wlasnie wybiegl z krzaczkow, to jestes martwym szczurem.
5. Bardzo duzo zalezy od teamu - poobserwuj jak kto gra, czy sa agresywni, czy odbiegaja po otrzymaniu odrobiny dmg, czy "chronia" cie w razie starcia, czy rozumieja zasadzki i pomagaja w nich. Jesli trafiles na ludzi, ktorzy po rozpoczeciu walki odbiegaja i zostawiaja cie samego - opierdol ile wlezie i wytlumacz o co chodzi. Jesli zrobia taki numer drugi raz, mozesz sobie odpuscic gre z nimi i bawic sie na wlasna reke. Jesli wykoxasz wystarczajaco szybko, byc moze nie bedziesz musial sie tym przejmowac.
6. Spowolnieniem mozesz niejednokrotnie uratowac komus zycie, ale nigdy nie rob tego, jesli nie jestes pewny, ze dacie rade razem uciec. Jestes kruchy i padasz na 1 combo, wiec nie ryzykuj niepotrzebnie, lepiej zeby przeciwnik dostal jednego fraga, niz dwa.
7. Twoj spray and pray jest obszarowy i trafia we wszystko, nawet w to, czego nie widac. Tak wiec, jesli zaatakujesz np. akali a ona "zniknie" w kolku - nie wchodz w nie, tylko zmien cel. Ona tez oberwie. Podobnie expunge - jesli ktos sie chowa a wczesniej dostal troche trutki to i tak go tym trafisz.
8. Jesli przeciwnik wychodzi gdzies daleko, biega z mala ilosci hp., itd. - poluj na niego. Staraj sie tez co jakis czas zmienic linie i pojawic z nienacka "za przeciwnikiem". Nawet jesli ucieknie, to nastepnym razem gdy znikniesz z mapki, bedzie sral po gaciach, kombinujac gdzie jest szczur. Z drugiej strony pamietaj, ze musisz jak najszybciej zebrac sporo golda i ciagle pilnowac swojego poziomu, wiec nie przesadzaj z bezproduktywnym ganianiem po lesie

9. Nie graj na linii przeciwko Xinowi

Nie masz z nim najmniejszych szans (chyba, ze jest totalnym frajerem). Uwazaj tez na postacie mogace zadac ci szybkie combo, zestunowac, itd. (np. Sion czy Ryze).
Jesli chodzi o runy - preferuje critical damage. Szanse na krytyka szybko zwiekszysz itemami, a bardzo przyjemnie widziec, jak ashe traci 3/4 dmg po jednym trafieniu krytycznym. Na 18 lvl tak to wlasciwie wyglada - kazdy "nietankujacy" champion to dla twitcha 3 - 4 strzaly + expunge.
Jako skilli uzywam heal i flash. Idealne zestawienie na first blooda (wyleczysz sie a w krytycznym momencie uciekniesz). Potem flash jest nieoceniony, a heal jest ta niewielka roznica, ktora sprawia, ze podczas wiekszego starcia ty stoisz, a przeciwnik nie.
Warto tez rozwazyc cleanse (nikt nie zatrzyma cie stunem), ale jakos skuteczniej wychodzi mi z healem i flashem.
Dobra, naprodukowalem sie, ale tak naprawde wszystko zalezo od ciebie - kazdy ma inny styl, i to, co pauje mi, moze okazac sie totalna kiszka dla kogos innego
