Łał, szczerze to nie spodziewałem się aż tak duże odzewu.

Przepraszam, ale teraz nie bardzo mogę napisać coś więcej z powodów osobistych, ale obiecuje że na dniach pojawi się pełny opis Asheyów. Zgłaszać się można na PW, a póki co jest nas już troje

No to, Niech duchy ziemi prowadzą was!

Przepraszam raz jeszcze, i dziękuje.

Edit:
Ashey [wsp. Asheye] - grupa rdzennych mieszkańców Sosarii zamieszkujących przeważnie dzikie lasy i bagna Zaginionych Ziem oraz terenów na południe od Gór Destard.

Charakterystyka:
Mężczyźni:
Choć zdarzają się wysocy to są głównie niscy lecz krępi w barkach o szerokich szczękach. Golą się na łyso, często też zostawiając kępę włosów tworząc irokezy lub topknoty. Zdarzają się włosy zapuszczone u mężczyzn, ale wówczas są spinane w „końskie ogony” lub warkocze. Włosy podobnie jak oczy mają ciemnego koloru. Czerwonawa skóra ozdobiona jest symbolicznymi tatuażami, a twarze bez cienia zarostu są malowane w różne wzory barwnikami. Zajmują się głównie polowaniem i walką do której wykorzystują głównie łuki, włócznie i topory(choć od jakiegoś czasu zaczęto używać także różnorakiej metalowej broni) lecz często też wspierają kobiety w ścinaniu drewna czy połowie ryb. Oprócz tatuaży, zdobili się też maskami, oraz ozdobami wykonanymi z piór, kości czy rzemieni.
Kobiety:
Niskie, o smukłej budowie, stosunkowo szerokich biodrach i łagodniejszych od mężczyzn rysach twarzy. Czerwonawa skóra kontrastuje z ciemnymi oczami oraz ciemnymi włosami. Długie i gęste włosy zarówno rozpuszczone jak splecione ozdobione były piórami i kwiatami. Ciała nacierają olejkami ze zmielonych kwiatów i ziół by przypodobać się mężczyznom. Zajmują się głównie uprawą, połowem i gospodarzeniem chat (choć po rozpadzie wioski wiele z nich walczy i totemy zdobywa na własną rękę). W tym wypadku podobnie do mężczyzn malują twarze (co spowodowane jest byciem zdanym często tylko na siebie ale o tym można dowiedzieć się z historii Asheyów.) oraz tradycyjnie ozdabiają ciała kośćmi, piórami i skórzanymi ozdobami.
Religia:
Matka Natura
Namayashi, to Matka Natura. Jest stworzycielką wszystkiego co nas otacza, a więc także nas, Asheyów. Jej tchnienie jest we wszystkim, w wietrze, ziemi, drzewach, a także w każdej duszy [Ash. Naname]. Każdego dnia budzi się wraz ze wschodem słońca i zasypia wraz z jego zachodem. Najważniejszym dniem w kalendarzu plemienia jest dzień letniego przesilenia, wówczas Namayashi czuwa nad Asheyami najdłużej w całym roku. Dzień ten świętuje się składając jej ofiary w postaci plonów ziemi, a także oddając hołd swoim duchowym opiekunom. Jest to ważne dla plemienia święto które prowadzi najstarszy z szamanów. Wraz ze wschodem słońca, cała ludność stroi się w tradycyjne skórzane stroje i ozdoby, a twarze i maski malują na kwieciste kolory. W to najradośniejsze święto w Asheyskim kalendarzu, zawarcie małżeństwa jest bardzo pomyślną wróżbą dla młodej pary.
Pani Nocy
Za każdym razem gdy zasypia Namayashi, opiekę nad nami przejmuje jej młodsza siostra, Pani Nocy [Ash. Xis Maur] która budzi się z zachodem słońca, i czuwa do jego wschodu dając sen oraz przyjemną ochłodę. Wówczas na polowanie wyruszają jej dzieci: wilki, sowy, nietoperze etc. Ona sama zaś obdarza wybrańców, tchnieniem nocy które choć dla wielu może wydawać się przekleństwem, jest tak naprawdę jej błogosławieństwem. Ciemność często napawa lękiem, ale w najdłuższą noc roku, w przesilenie zimowe przy świetle jej tarczy oddawana jest jej cześć całonocnym czuwaniem w milczeniu. Cały dzień przed najdłuższą nocą roku, nie poluje się i nie pracuje, nie spożywa się posiłków poza piciem wody. Woda ta może być nabrana tylko ze źródła które objawiło się szamanowi.
Dusza
Dusza[Ash. Naname] znajduję się w każdym z nas, wierzymy że swoje miejsce ma pośrodku klatki piersiowej. Dusza to życie Asheya, to także tchnienie Matki Ziemi oraz dech jego ziemskiego opiekuna. Raz w życiu wybiera się swojego ducha opiekuńczego który jest utożsamiany w jednym z dzikich zwierząt podczas rytuału zdobycia totemu.
Zdobywanie Totemu
Totem, zwierzęcy przewodnik życia na ziemi. Stara tradycja wskazywała że totem zdobywać mogli tylko mężczyźni, kobiety natomiast przyjmowały totem męża w dniu zaślubin. Obecnie, gdy wiele Asheyskich kobiet po ucieczce, wydostaniu się z niewoli musiało dbać same o siebie i niejednokrotnie zdecydowały się same zdobywać totem opiekuna.
Rytuał zdobycia totemu nie należał do najłatwiejszych, i tylko dwa razy w roku był ten dzień który dla każdego młodego Asheya był dniem wyjątkowym i który zapamięta na całe życie. Rada starszych plemienia wybierała przewodnika próby który radą i doświadczeniem służył pomocą adeptowi. Opiekun próby ma mieć pod opieką młodzieńca ale nie wolno mu pomagać inaczej niż radą. Próba ta trwa 3 dni, a jej zwieńczenie odbywa dwa razy w roku w momencie zachodu słońca w dniu równonocy.
Pierwszego dnia pretendent do dopełnienia swojej duszy zwierzęcym opiekunem i zdobyciem totemu udaje się w odosobnione miejsce gdzie medytuje i modli się do Namayashi o ukazanie mu miejsca gdzie może odnaleźć jej łaskę w postaci jednego z jej tworów. Kolejnego dnia, o ile otrzyma wizję, udaję się w miejsce wskazane mu przez Matkę Naturę i tam dostępuje zaszczytu zdobycia tego wykazując się swoją odwagą, sprytem i mądrością. Trzeciego dnia, dokładnie w momencie gdy dzień przechodzi w noc, przed obliczem zarówno Namayashi, jak i Xil Maur w towarzystwie tylko osób mających już swój totem, dochodzi do rytuału, którym jest skropienie zdobytego przedmiotu odrobiną własnej krwi z naciętej dłoni i ciśniecie go w taflę jeziora. Młody Ashey we wzburzonej toni odnajduję emanację swojego ducha opiekuna. Woda jest symbolem życia, i widać w niej zarówno dno jako ziemie jak i odbicie nieba...
Historie mamy opracowaną wspólnie z mieszkańcami Papui, a ponad to mamy opracowany krótki słowniczek

Aha, no i jest nas już troje ^^