Pograłem sobie trochę i muszę przyznać, że całkiem miła gra. Bardzo przypomina Navy Fields, zarówno jeśli chodzi o realia (IIWŚ), jak i rozwój, poza tym, że tam pływało się statkami, a tutaj jeździ się czołgami.

Plusy:
*Gdyby mi ktoś nie powiedział, to nie zgadłbym, że to beta. Wszystko działa bez najmniejszego zgrzytu i widziałem wielokrotnie gry, które dużo gorzej wyglądały po premierze (w MMO o to nie trudno).
*Mapki są przyjemne i zróżnicowane od typowo miejskich, po zabawy w chowanego w lesie.
*Oprócz czołgów możemy grać niszczycielami czołgów i działami samobieżnymi, a każda "rodzina" pojazdów ma inną filozofię walki.
*Mechanika gry i charakterystyka pojazdów pozwala bawić się przednie, a jednocześnie wymusza używanie taktyki.
Minusy:
*Jest "darmowa". :/
*Farma.
*Mapki mimo, że bardzo ciekawe, to są za małe.
*Dużo polaków.
*Na szczycie drzewek widnieją takie cuda jak IS-7 i PzKpfw VIII Maus. Problem w tym, że obydwa to prototypy, IS-7 powstawał po wojnie, a Maus, wyprodukowany w 2 egzemplarzach, był tak nieudanym projektem, że nie miał jakichkolwiek szans na zaistnienie na polu walki. Całkiem możliwe, że są i inne "kwiatki", ale nawet nie patrzyłem, co tam jest po drodze.