no to hurtem:
1) polska wersja vs wersja orginalna (angielska) : ekipa lokalizacyjna (praktycznie dla wszystkich wersji) zamyka sie na 8 nazwiskach, ekipa orginalna... przy 70 nazwisku przestalem liczyc.
Efekt: wersja lokalizowana posysa (chociaz niektorym sie ona podoba)
Efekt nr 2: oplaca sie grac w wersje angielska, zeby pozniej na meczach multi nie bylo nieporozumien co do nazw jednostek (imho najwieksza porazka w lokalizacji. angielski jest tutaj jezykiem uniwersalnym i tlumaczenie nazw wlasnych baaardzo utrudnia komunikacje)
2) 1v1 nie gram bo posysam bardziej niz polska lokalizacja. za to mam ekipy na 3v3 i 4v4 i wlasnie to tniemy (chwilowo srebro. mam malo czasu na gre)
3) terranie i ewentualnie protosi. zergami jakos grac nie umiem.
4) tylko czekac az uwala protossowe voidy. 3 na 5 tossow proboje spamowac tylko to ^^ fakt ze pozostali na ogol ida w zea stalker push i wtedy przestaje byc zabawnie, wcale nie zmienia mojej opini o tej rasie
5) nicku nie podaje, bo co sprytniejsi napewno go znajda ;]