Co do kosciola jako instytucji mialem sie nie wypowiadac publicznie, ale w tym wypadku zrobie wyjatek. Moim zdaniem kosciol juz dawno powinno sie przeorganizowac, by nie bylo takich kwiatkow, jak ten z Watykanem oraz Rydzykiem (a raczej brak wplywu kosciola na takiego biznesmena, jakim jest Rydzyk). Do tego nie podoba mi sie, ze kosciol nie placi podatkow, jako instytucja jak kazda inna. Biorac pod uwage dotychczasowe osiagniecia od lat dziewiecdziesiatych to kosciol dziala na mnie negatywnie (licze lata po upadku komunizmu w Polsce, bo za czasow komunizmu kosciol zrobil duzo dobrego i spoleczenstwo wspieral, tak samo za czasow II wojny swiatowej).
Z punktu widzenia wiary to odczuwam ogromny powiew hipokryzji, gdzie kazdy krytykuje te starsze osoby, ktore tak walcza o ten krzyz (gdzie publicznie osoby mlode zartuja sobie wsrod rowiesnikow z moherowych beretow, ale wiekszosc idac na obiad do babci potrafi ja wysluchac i przemilczec argumenty, z ktorymi sie nie zgadza lub grzecznie im przytakuje). Nikt nie patrzy na te starsze osoby z perspektywy tego co bylo, poniewaz nigdy tego nie przezyly. Za czasow wojny lub komunizmu takie osoby laczyla wspolna wiara i dawala nadzieje, to ze wojna lub dyktatura sie skonczyly nie znaczy, ze nagle przestana wierzyc i miec nadzieje. Te wartosci, za ktore kiedys umierala ich rodzina i bliscy sa nadal razem z nimi, nawet jesli beda miec zaawansowanego Alzheimera.
Moze z tym krzyzem jestem subiektywny, ale uwazam ze postawiono go pod palacem prezydenckim, poniewaz w katastrofie zginela glowa panstwa. Niestety nie da sie przeniesc Smolenska do Polski i rozumiem to, ze w katastrofie zginelo 96 osob, jednakze tu wybor padl akurat na charakterystyczne miejsce. Zaloba moze trwac tyle, ile ludziom potrzeba. Skad pochodze gdy umiera jedno z rodzicow lub malzonek/malzonka przyszywa sie czarny pasek na ubraniu w miejscu serca na rok czasu, by oddac zmarlemu szacunek.
O kaczynskim, czy Komorowskim nie bede sie wypowiadal, poniewaz ile osob na swiecie, tyle opinii o czlowieku. Ja na Kaczynskiego glosowalem za pierwszej kadencji, teraz glosowalem na Jaroslawa, poniewaz nie zgadzam sie z polityka PO. Przyznaje szczerze, ze mialem chwile zwatpienia i myslalem nad oddaniem glosu na JKM, lecz rozsadek wzial gore.
A co do opinii kosciola, jaki przytoczyles to musisz zrozumiec, ze telewizja nie pokaze Ci ksiedza, ktory bedzie mowil z sensem, poniewaz jest nudny. Lepszy jest ksiadz, ktory wywoluje emocje.
Tragedie tego typu zawsze budzily kontrowersje, mozna rzucic przykladem chociazby ksieznej Diany, ktora zginela w wypadku samochodowym i miala swoich zwolennikow, jak rowniez przeciwnikow.