Ghg, przypomnij mi jedną rzecz.
Ty nadal mieszkasz w UK?
tak mieszkam w uk od tych n lat juz.
To skoro już zacząłeś dyskusję reprezentując ekipę na forum publicznym to ci opowiem coś o kraju z którego uciekłeś i o tym kogo nam, którzy zdecydowali że zostaną tutaj, postanowiłeś wybrać jako prezydenta.
Bo może znasz pewne fakty, ale z opowieści innych.
Ponieważ to przeczytają różne osoby, przeinaczę to na nasze ultimowe zdarzenia.
CBA
Enkil rozdał ziomom chore ilości przedmiotów. Oni wiedzieli że nie powinni dostać ich. Więc ich ukaraliśmy.
Gdybym zachowywał się jak PIS, każdego na tym shardzie bym zbanował w ich sposobem.
Czystą prowokacją. Zamroziłbym PZ i dałbym do bicia, jeśliby zaczeli bić a nie zgłosili to już mamy 96.
Położyłbym do szczurołaka 1k Czarnych Opali, gdyby skitrał w banku to już mamy klienta.
Tak działała prowokacja PISu
PO nic nie zrobiło podczas swoich rządów.
Robisz sporo, ale...
Gdybym chciał udowodnić że nic nie robisz, starczyłoby że zablokowałbym każdy Twój ruch. Nie pozwoliłbym na żadne ruchy w Magnicji, żadne chaosowanie itd
Jeśli przez miesiąc bym zablokował każde Twoje działanie spokojnie mógłbym publicznie ogłosić że się lenisz i wypadasz.
Dokładnie tak samo mogą mnie załatwić skrypterzy. Stanąć z robotą. Gracze by mnie pytali czemu nic nie robimy a ja bym mógł tylko kiwać głową.
To robił Lech jako prezydent. Zawetował wszystko co szło w sejmie, bez względu na to co to było.
Agenci SB
Ja rozumiem, komunizm, socjalizm itd był zły.
Ale jest jedna niepodważalna zasada służb wywiadowczych na całym świecie.
Agenci, pracują dla państwa. Mają zagwarantowane że do końca życia są kryci przez państwo.
Oni swoją listą zrobili to samo co by było gdybym ja, ponieważ hipotetycznie nie lubiłem Gwaila czy Daltara upublicznił listę wszystkich graczy którzy za ich czasów donieśli na swoich kolegów o podwójnych kontach, bugach, czy przekrętach.
W pierwszej chwili byłoby fajnie, ale konsekwencje są ogromne.
Starczy powiedzieć że pół świata zaniemówiło po tych informacjach.
Niszczenie Autorytetów
Pójdziemy dalej poprzednim wątkiem.
W pogoni za kolejnymi teczkami nie mieli już umiaru. Nie odróżniali tego że jedni byli agentami od tego że inni rozmawiając z agentami (choćby nieświadomie) stawali się źródłami informacji. W tej pogoni zniszczyli tyle nazwisk i osób do których nasze pokolenie miało szacunek że wyrządzili większą szkodę niż można sobie wyobrazić.
Chociażby przez ogłoszenie że Miodek to agent SB.
Ja wiem że ogólne pojęcie o Wałęsie teraz jest żartobliwe. Ale jest to człowiek symbol, człowiek który równo z papieżem są obecnie najbardziej znanymi symbolami Polski na świecie. Próby zdewaluowania osiągnięć Wałęsy z własnych niskich pobudek to jak to mawiają na naszym forum żal.pl
Wałęsa nie musi być wykształcony, nie musi teraz mieć zawsze racji i nic ogólnie już nie musi, on swoje zrobił i to powinniśmy zostawić w spokoju.
I nie ma dla mnie znaczenia czy na starość zacznie biegać w czerwonych majtkach w groszki po molo w sopocie z tęczową flagą. On już swoje zrobił i tym zasłużył na mój szacunek.
Zadufanie i pewność swojej wielkości.
Nie będę się tu rozpisywał na temat braku elastyczności Jarka i Lecha, nie ma sensu opowiadać w jaki sposób powinni zadziałać. Ważne jest to że póki nie byli na samej górze ośmieszając siebie ośmieszali siebie, teraz ośmieszając siebie ośmieszają mój kraj. Ich rządanie były mniej więcej tak samo brane pod uwagę jak moje żadanie dostępu Warszawy do morza. Oni byli i są przekonani że głowy tego świata powinni klękać przed nimi po to by mogli dosięgnąć klamki.
Obecne zarzuty do Rosji to jest kuriozum.
A to że Jarek z Lechem nawet nie znali protokołu dyplomatycznego i nie wiedzieli o tym że Putin nie mógł zaprosić prezydenta świadczy samo za siebie.
Zarzut o tym że jedna partia teraz rządzi krajem.
A co zrobiło PIS? premier i prezydent bracia a ponieważ nawet z pomocą rydzyka nie mogli zebrać większośći wpuścili słomę i debilizm do władzy i zrobili z nich ministrów. Urzędy rozdawali względem widoczności a nie umiejętności. To tak jakbym ogłosił że GHG zostaje skrypterem a Duck scenarzystą.
Wawel.
Nawet nie ma co komentować. To była profanacja.
Moja koleżanka dobrze powiedziała, mozna być niskim ale nigdy małym.
A co do krzyża.
są miejsca na pomniki i krzyże, ale takim miejscem nie jest Pałac Prezydencki.
Bo nawet mnie, lubiącego ironię i sarkazm nie śmieszyłby pomnik Lecha na kucyku koło Poniatowskiego.
Bo Don Kichot z Sancho Pancho niech stoją gdzie indziej.
A wielki zryw o którym piszesz, tak był w Polsce po katastrofie, bo to było straszne.
Ale zjednoczenie i żałoba w kraju zakończyła się równo w dniu ogłoszenia Wawelu miejscem pochówku.