A wiec odpalilem sobie gre Minecraft.
Za bardzo przekonany nie bylem, z opisow wynikalo ze gra bedzie nudna, jednak zebrala dobre opinie graczy z IX Kohorty, zobaczylem torrent 40 MB, prosty opis instalacji i zainstalowalem na zasadzie "co mi szkodzi".
Uruchomilem gre, odpalilem wiki by zorientowac sie jak wytwarzac przedmioty i zaczalem grac.
(
http://www.minecraftwiki.net/wiki/Crafting )
Skonczylem nieco po 3 w nocy, jednak te 2,5 godziny snu sa extremalnym minimum.
Nie pamietam juz gry, ktora mialaby taka grywalnosc i tak mnie wciagnela.
Co do samej rozgrywki to mamy postac, w wygenerowanym dla nas swiecie (w single). Postac laduje tam "gola". Golymi lapkami mozemy kopac ziemie/gline i od biedy wyrobac nieco drewna. Z drewna robimy stol rzemieslniczy pozwalajacy robic inne rzeczy/narzedzia.
Narzedziami pracujemy szybciej, przy kopaniu kamienia/wegla/rudy sa juz niezbedne, sama ziemie mozna kopac rekami, rabanie drewna rowniez staje sie znaczaco szybsze siekiera.
Wazne tez porobic sobie skrzynie by tam trzymac dobytek, to co ma postac wypada z niej gdy padniemy - po zgonie wracamy do respawnu poczatkoweg, swiat sie nie zmeinia i wszystko co zrobilismy tam jest, takze skrzynie z ekwipunkiem i dom/twierdza.
Domostwo jest najwazniejsze, moze na rowni z kopalnia

, albowiem w grze mamy cykl dnia/nocy. W nocy wylaza stwory, jak sie od nich nie odgrodzimy to nas unicestwia. Stad jak kopiemy ziemie to budujemy z niej pierwszy domek, badz conajmniej mur wysoki na 2 pola lub wiecej.
Tam chronimy sie na noc. W nocy wytwarzamy narzedzia, lub kopiemy w kopalni - mozna zaczac kopac w domku.
W dzien polujemy na zwierzeta, swinie daja mieso ( surowe odnawia 1,5 HP upieczone 3 lub wiecej) krowy skory (zbroje) kaczki/gesi piora do strzal.
Gra wciaga.
Bardzo.
P.S. Obecnie gram na wersji free, opis instalacji bylby tu pewnie inezgodny z regulaminem, w razie czego jest na forum IX Kohorty, dostepny bez rejestrowania w dziale Game Corner.
P.S.2 Oosby zwracajace w grach uwage na grafike raczej sobie nie pograja