Autor Wątek: Pirates of the Burning Sea  (Przeczytany 923 razy)

Offline wr

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 505
Pirates of the Burning Sea
« dnia: 2010 12 01, 13:20:32 »
Grał ktoś? Od dziś zrezygnowali z abonamentu i przeszli na mikropłatności, więc można pograć za free. Fajne to? I na ile podobne do Voyage Century?

 

Offline Gucio

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1405
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #1 dnia: 2010 12 01, 13:45:48 »
Fajnie wygląda z chęcią zainstaluje i sprawdzę. ;)

Offline Badalaman

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1788
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #2 dnia: 2010 12 01, 21:26:57 »
Ja niedawno odpalilem uncharted waters online, jakies takie malo wciagajace, przynajmniej na starcie.
No i smierdzi koreanszczyzna dosc znacznie.

Czas zobaczyc pirates. Na filmikach na youtubie prezentuje sie lepiej, zobaczymy jak w rpaktyce i ile trzeba placic by moc grac sensownie.

Offline wr

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 505
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #3 dnia: 2010 12 02, 13:25:38 »
Zaczołem grać. Początek fajny, choć trochę to wszystko niejasne, a polskich stron o tej grze z jakąs porzadna wiedzą brak.

Offline Badalaman

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1788
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #4 dnia: 2011 01 03, 07:25:35 »
Jak narazie dopiero zaczalem gre, jednak jest zdecydowanie ciekawsza niz Unharted Waters Online.
Raz ze duzo bardziej jest nastawiona na walke. Masa skilli tak do walki okretem jak i abordazowej, co pozwala stworzyc duzo buildow i wyspecjalizowac postac.
Dwa, to nie smierdzi azjatyckoscia, zdecydowanie "europejska" pod wzgledem oprawy graficznej gra.
Duzo misji tutorialowych tlumaczacych jak grac, dalej tez wyglada ze nie rbakuje misji do lvlowania. Mozemy tez wyplynac po prostu w morze i walczyc z NPCami, sami lub w kilku graczy, i tak lvlowac.

Do tego mamy rozbudowana ekonomie. Z tego co sie orientuje wszystkie lepsze okrety oraz wyposazenie pochodzi z produkcji graczy.
Samo rzemioslo tez jest przyjemne - mamy sloty na budowle ekonomiczne (dla free acc 2 dla premium i captain's club 10 na konto na dany serwer - nie na kazda postac). Budowle moga byc przeznaczone do wydobycia surowcow lub ich dalszej obrobki. Budowle gromadz "czas". Do wykonania akcji (wydobycie/przetworzenie) potrzeba czasu+zlota+surowcow/polproduktow (dla wydobywczych tylko czas + zloto). Czyli nie siedzimy i klikamy 1000x jakis przedmiot tylko gromadzimy np 48h czasu i wpadamy do portu gdzie mamy dana budowle i go wykorzystujemy w 5 minut wydobywajac tyle surowca ile mozna w tym czasie (pod warunkiem ze mamy dosc zlota); lub robiac produkty wyzszego rzedu - jesli tylko mamy dosc surowcow/polproduktow i zlota to jednym kliknieciem mozemy zrobic tyle na ile mamy nagromadzonego czasu.
Miasta maja tez wspolczynnik zmniejszajacy ilosc potrzebnego czasu i zlota na produkcje, niewiem jeszcze od czego to zalezy, poza tym ze w miastach swojej nacji mamy duzo korzystniejsze warunki niz w obcych.

P.S. Samo free acc ma duzo ograniczen (tylko 2 statki w doku (a nie 5), 2 sloty ekonomiczne, brak ubezpieczenia okretow i wiecej. Dobre rozwiazanie do premium acc - uzyskujemy je gdy przynajmniej na miesiac wykupim captain's club (po zakonczeniu tego) - wtedy dozywotnio mamy premium, ktore powinno pozwolic na juz wygodniejsza gre.

P.S.2 Jakby co to gram po stronie Angli (strone mozna zmienic gdy ktoras z nacji zwyciezy) na serwerze EU - Roberts.
Ktos jeszzce gra?

Offline wr

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 505
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #5 dnia: 2011 01 03, 09:38:44 »
Ja gram i Wilku po stronie Hiszpani w society (gildia, tyle że tylko dla jednej wybranej nacji) „Polish Sea Wolves” (serwer: Roberts).
Tu jest stronka na forum której coraz więcej informacji o grze się pojawia - http://potbs.pl
Badyl jeśli masz poniżej 20 lvl to proponuję nowe konto i zrobić Hiszpana by przyłączyć się do naszego society, w grupie krajanów zawsze raźniej, a 20 lvl wykoksać w grupie to kwestia kilku godzin bycia we flocie bijącej konwoje x8, bo mamy już kilku graczy na 50 lvl bijących takie konwoje i pomagającym levelować niskolewelowcom. Więc Ciebie i innych co zrobią Hiszpana zachęcam do wstąpienia do nas, kontakt ze mną w grze – Zawisza Czarny.

Co do samej gry to ona nie jest „bardziej nastawiona na walkę”,  w tej grze po wylewelowaniu 50 lvl (od tygodnia w zwyż) można robić w zasadzie trzy rzeczy – pvp i craft, oraz kilka dziennych misji i bicie konwojów x8/x12 by mieć kasę na poprzednie dwie. ;) A ekonomia jest faktycznie bardzo rozbudowana, jak dla mnie to aż za bardzo bo samemu nie da rady ponoć w rozsądnym czasie wybudować największych statków i trzeba do tego całego society.

Gra ogólnie się przyjemnie, ja jestem na etapie treningów pvp (skirmishe) i zbierania kasy na w miarę dobry statek (Wenden 3rd Rate) do zarabiania kasy.

Offline Badalaman

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1788
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #6 dnia: 2011 01 03, 10:58:08 »
Ano przymierzam sie do tej gildi, na forum juz tam jestem.

Jeszcze nie zdazylem oplacic konta, ale juz obadalem jak to zalatwic bez karty kredytowej  8) , wiec chyba faktycznie zrobie nowe.

Offline Karcharot

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1330
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #7 dnia: 2011 01 03, 11:12:07 »
w alkach morskich samemu sie tam celuje? w sensie myszka czy czymkolwiek innym, czy celnosc zalezy wylacznie od jakiegos wkoxanego skilla i sam gracz nie ma na nia wplywu?

Offline wr

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 505
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #8 dnia: 2011 01 03, 11:31:39 »
Celowanie jest uproszczone na maxa. Statek ma pole ostrzału które widzimy, i gdy wrogi statek jest w jego zasięgu to możemy oddać strzał po przeładowaniu dział. Więc celuje się manewrując statkiem tak by wróg był po stronie którejś z burt, co nie zawsze jest taki proste w pvp gdy wróg manewruje ostro.

Offline Badalaman

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1788
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #9 dnia: 2011 01 03, 11:38:31 »
Z tego co zauwazylem to pole ostrzalu to jedno - jak mamy w nim wroga to mzoemy oddac strzal.
Ale do tego mamy celnosc - zalezy od odleglosci od statku, sa skille poprawiajace. Napewno jest to bardziej zlozone, ale tego jeszcze nie obadalem.

Offline Karcharot

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1330
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #10 dnia: 2011 01 03, 12:39:45 »
szkoda, pogralbym w cos gdzie liczy sie skill "celnosc gracza"  a nie tylko wkoxane biernie skille;)

Offline wr

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 505
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #11 dnia: 2011 01 03, 12:53:32 »
Skille się szybko koxa, i dojście do maksymalnego 50 lvl to kwestia tygodnia w górę. Więc generalnie wszyscy grający pvp mają równy poziom skilli mechanicznych (które można sobie bezboleśnie resetować i zmieniać bez ponownego koxu), i wtedy już faktycznie zaczyna się liczyć umiejętność gracza.

Offline Badalaman

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1788
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #12 dnia: 2011 01 03, 13:18:01 »
Zamiast "celnosci gracza" daj sobie umiejetnosc manewrowania, build i odpowiednie jego wykorzystanie ;)
Wychodzi dosc podobnie.
Szzcegolnie gdy dodac do tego ze dmg zadajemy w pancerz, konstrukcje glowna statku oraz osobno zagle i zaloge. Przydaja sie rozne rodzaje amunicji w tym.
Dodaj do tego mozliwosc abordazu i walki na czyims pokladzie.

Daje to calkiem sporo mozliwosci prowadzenia bitwy i rozne drogi do rozstrzygniecia.

Borry

  • Gość
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #13 dnia: 2011 01 07, 09:40:59 »
Zachęcony tekstami o braku skośnych oczu, szybkim koksie i rozgrywce pvp wziąłem grę na warsztat.

O części "bieganej" przez litość się nie wypowiem, bo gdybym chciał pomachać mieczykiem to odpaliłbym sobie jedną z paruset innych gier, w których nie mam wrażenia, że chodzę niemrawym klockiem a walki nie odbywają się w tempie porównywalnym do partii szachów.

W ogóle porty jako oddzielne lokacje w 3D to porażka. Ja rozumiem, że klimat karaibów i takie tam bzdety, ale sprowadza się to do tego, że wpływam do portu, loading, dwie minuty patrzę na moją postać zastanawiając się czy ona biegnie, czy ma atak padaczki, loading, przeglądam aukcje, loading, dwie minuty żywcem wyjęte z teledysku Push the tempo, loading, jestem znowu na morzu.

A przy okazji aukcji to podobno jest tam tak rozbudowana ekonomia i wszystko robią gracze, a na AH ledwo parę przedmiotów, np. statek za pierdyliard kasy, działa od 25 lvlu i jakieś plany do robienia statków. Pusto innymi słowy.

No dobra... nic to, odbiję sobie na morzu w zachwalanych walkach. System wiatru i różnych prędkościach pływania jest fajny, ale.. może to i daje coś przy pvp, bo walki z NPCami wpływa on tylko na to, że zwrot wykonuję przez prawą, a nie lewą burtę. Zresztą same starcia sprowadzają się do odciągnięcia jednego statku, zatopienia go i powrotu do następnego, równie głupiego jak but. I będą tak samo wyglądały na 20 poziomie, 30 poziomie, aż do 50 i jedyne co się zmieni to liczebność statków i ich wytrzymałość.

Chciałbym posłać parę kartaczy, aby przetrzebić wrogą załogę przed abordażem, ale gra mi tego nie umożliwia. Chciałbym "ściąć" maszty, aby zredukować prędkość przeciwnika i dobić go gdy dryfuje, ale gra mi tego nie umożliwia. Ba! Nawet podziurawiony jak sito statek nie zmienia swojej prędkości, aż do momentu w którym idzie na dno.

Innymi słowy walka, po której obiecywałem sobie dużo nawet do pięt nie dorasta temu, co można zobaczyć w Battlefield, czy PotC.

EDIT:
Kara jak chcesz sobie "poszczelać" w klimatach pirackich, a nie tylko poużywać skilli to zobacz PotC.

Offline wr

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 505
Odp: Pirates of the Burning Sea
« Odpowiedź #14 dnia: 2011 01 07, 10:08:32 »
Borry, chyba grałeś w inną grę. ;) Mnie lokacje wczytują się w 2s, a że na etapie levelowania trzeba pobiegać czasami tu i tam, a głownie by wsiąść i oddać misje, choć czasami i na samych misjach to żadna tragedia. Ze statkami to faktycznie jest ich mało na aukcji i trzeba „upolować” sobie statek, a te najlepsze to nawet w ogóle na aukcjach ich nie ma tylko trzeba poszukać craftera który wraz ze swoją gildią (tam – society) robi takie statki. Z jednej strony jest to spory minus, ale ze strony znów crafterów pewnie spory plus. ;) Co do npc’ów to w innych grach każdy zapewne jest Einsteinem! Npc’e jak npc’e głupie są wszędzie i tyle, nie ma co się nad tym rozwodzić, tyle że w odróżnieniu od większości MMO tutaj stanowią one tylko źródło szybkiego koxu a później kasy a nie sam sens gry...
Co do wybijania załogi i ścinania masztów toś sierota straszliwa że nie udało Ci się tego zrobić, bo gra nie dość że to umożliwia ale nawet wymaga tego i na etapie levelowania – niektóre misje. Trzeba tylko załadować odpowiednią amunicję, a tej jest kilka rodzajów, nawet w postaci widelców i noży wypchanych do dział. ;) http://potbs.wikia.com/wiki/Ammunition

Ale czy się jakaś gra podoba czy nie to i tak rzecz gustu (nawet jak się w nią nie umie grać ;)) więc nie każdemu musi się ta spodobać. :)