Wróciłem do grania po kilkuletniej przerwie niedawno. Gram na serwerze od czasów gdy NPC nieoficjalnie nim rzadziło, ponad 2 lata stałem też po drugiej stronie "barykady". Paradoksalnie tych niedobrych PK z NPC(jako gracze) potrafilismy nakłonić do całkiem sensownych działań jak np. ochrona turnieju organizowanego przez nas. Dodatkowo klimat był. Wychodzenie za miasto to była przygoda. Najazdy na miasta, organizowanie obrony. Zakradanie się redów w nocy do miasta, wówczas nawet noobem można było "bronić" miasta krzycząc STRAZ! budząc strazników. Była adrenalina. Czułeś się mocny, sprzedawałeś im tanio itemy, prowadziłeś karczmę, albo byłeś znanym bardem - nie uciekałeś, skończyło się na klimatycznych pogaduchach. Często też kredki nie kradły wszystkiego co znalazły, nawet jak zabili, nie tłukli konia. Czasem potrzebowali określonych przedmiotów - po to powstała komenda .obszukaj.
Mam nadzieję że te czasy wrócą...