To nie tak, ze na klawirce gra sie zle. Wrecz przeciwnie - powiedzialbym, ze takie sterowanie jest bardzo fajne. Przynajmniej ja, jako gracz przyzwyczajony do kompow i raczej nie grajacy na konsolach, zlego slowa nie powiem.
A motyw ze star destroyerem byl o tyle problemowy, ze trzeba bylo sie troche myszka namachac, a na padzie pewnie wystarczylo przytrzymac galke albo przycisk

Wiec spokojnie, nie musisz inwestowac w pada
