Autor Wątek: Rubinowe kryształy  (Przeczytany 1692 razy)

Offline Aruv

  • Administrator
  • Zarejestrowany
  • *****
  • Wiadomości: 4981
Rubinowe kryształy
« dnia: 2006 04 15, 22:12:39 »
Rubinowe kryształy.
Plan był bardzo prosty. Zdrajca podmroku, ukrywający się pod wieloma maskami, musi na długo odciągnąć uwagę mieszkańców podziemnego miasta. W tym samym czasie, o wiele trudniejsze zadanie zostało postawione przed grupką renegatów: odnaleźć i zabrać mistyczne kryształy, magazynujące energię. Rozpoczyna się wyścig z czasem.


***

Jest to taki "bonusik" do pewnego questa, który jest w toku. Dzięki za zabawę. ;)

 

Offline Alvor_Lucard

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 462
Rubinowe kryształy
« Odpowiedź #1 dnia: 2006 04 15, 22:52:03 »
Od samego poczatku czuł pospiech, wiedział ze nie ma zbyt wiele czasu na wykonanie zadania. Z jednej strony pospiech zwiazany z potezna nieumarla istota zamknieta w jego wiezieniu ( jak dlugo mogl ja wiezic odnawiajac jedynie energie czarow ochronnych? ), z drugiej jego dawni pobratymcy, uwijajacy sie ze zdradliwym atakiem ich najbardziej zaufanego. Coz za ironia...

- Torinie, spieszmy sie na klatwe lloth - wyszeptal nekromanta, Te krysztaly maja kluczowe znaczenie w dzialaniach Rady a ty zabawiasz sie z tymi teheranami, nie mamy czasu!
- Stales sie niezwykle drazliwy Alvorze *wychichotal renegat*
- to nie czas na takie zabawy *usmiech zagoscil na licach drowa*
- ruszajmy wiec, skoro tak ci sie spieszy... - niedbale rzucil wojownik.

Weszli do podmroku, do niedawna ich domostwa. Przedzierali sie przez  hordy miesa kuszniczego, magia i stal polaczona, znow razem, dwaj Bracia. Niewiele rzeczy bylo w stanie im sie rownac w tej chwili, niewiele poza ich wlasnymi pobratymcami.

- Kolejny wybuch, nasz szpieg wykonal kawal dobrej roboty.
- Tak tak, szukaj tych krysztalow! mialy byc czerwone, spryt naszego sojusznika bedziemy podziwiac pozniej, szukaj Torinie! te wlasciwe musza gdzies tu byc!
* w oddali wybuch po wybuchu skutecznie odwracal uwage Szlachcicow, zajetych porzadkowaniem chaosu ogarniajacego ich domostwa*

- czestotliwosc wybuchow slabnie, pozostalo nam niewiele czasu *wyszeptal mistrz rady*

-Wiem! wiem gdzie to sie znajduje !
- prowadz!

Udali sie do jednego z wielu tunelow, ktory zakonczony byl kopalnia krysztalow, wykorzystywanych do oswietlania Miasta Drowow.
*odglosy wybuchow zupelnie juz ucichly*

- zbieraj te przeklete krysztaly i chodzmy stad, niedlugo zwali nam sie na glowe patrol z podmroku.
- juz chwila, to nie taka prosta sprawa, to wymaga precyzji, skupienia...
- pomoc ci sie skupic? slysze kroki!
- jeszcze chwila...no juz!

*kawalek sufitu opadl niedaleko, coraz szybciej kolejne czesci czerwonego krysztalu poczely spadac, oba drowy wycofaly sie pospiesznie spod opadajacych krysztalow. Ze spokojem obserwowali dalsze wydarzenia - krysztaly zaczely zbierac sie w kupe, tworzyc humanoidalne ksztalty...

- Golem! WALCZ!

walka trwala jakis czas a z pobliskich korytarzy ciagle dobiegaly odglosy krzykow kaplanek i szczek oreza mezczyzn

W koncu zdobyli to po co przyszli, pospiesznie wycofywali sie z kolejnych korytarzy. Trzy sredniej wielkosci krysztaly pobrzekiwaly w sakwie nekromanty.

- to przeniesie cie do yew, idz bracie, ja dolacze do ciebie pozniej
obserwowal jak Potezna postac muskularnego wojownika znika w niebieskim owalu.

- wiedzialem ze po mnie przyjdziesz *postac drowa o niewielkiej posturze nie wykonywala zadnych ruchow* - czekalem na ciebie...


z powodu niektorych ewentow, ktore ciagle sa w toku musialem pominac czesc wydarzen.

pozdrawiam
Alvor L.
*Mlask Mlask* Zastanawiasz się jak ciesze ryja kiedy płaczesz mi na PW o PK? - popatrz na Awatar :)

Offline Aruv

  • Administrator
  • Zarejestrowany
  • *****
  • Wiadomości: 4981
Rubinowe kryształy
« Odpowiedź #2 dnia: 2006 04 15, 23:10:03 »
Wybuchy niosły się po wnętrzu groty wielokrotnie powtarzanym echem, odbijanym od coraz to kolejnych ścian. Zwalające się ściany, kegi fioletowej mikstury ułożone w strategicznych punktach skutecznie odciągały uwagę mrocznych elfów. Nie mógł im dać wiele czasu. Gdy całe zdarzenie dobiegło końca a drowy doszły do siebie, natychmiast wysłano patrole w stronę głębi jaskiń. Sprawca całego zdarzenia przyglądał się, jak wiele jednostek dosiadających jaszczury mijało go, nie zauważając jego kryjówki. Gdy wszystko ucichło i drowy zdały sobie sprawę, że zostały oszukane, nekromanta wyszedł na powierzchnię, a młoda noc skryła go w swych ramionach…
- Powodzenia, bracia… - wyszeptał na koniec.


Czekamy jeszcze na dopiskę ostatniego uczestnika przygody. 8)

Offline Marv

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1767
  • Outsider
Rubinowe kryształy
« Odpowiedź #3 dnia: 2006 04 15, 23:10:45 »
Wyboista sciezka, prowadzaca do samego serca Pajeczej Twierdzy uslana zostala tego wieczora, cialami wielu driderow. Nic szczegolnego - rzeklby ktos. Otoz tym razem, w bezszelestnym krokiem, podazala tedy dwojka mrocznych elfow - wygnancy, ktorzy dawno temu opuscili ta kraine. Powracali tam jednak co jakis czas w im tylko znanych celach. Teraz bylo podobnie. Wybrali mniej uczeszczane przez drowy sciezke, by nie zdradzic swej obecnosci. Wtem, niedaleko wejscia uslyszeli tetent kopyt. Ktos sie zblizal.

- Vendui' Dalninuk - rzekl przybyly mroczny elf, ktorego niska postac tonela w polach czarnego plaszcza Piwawfi. Mowil szybko i rozgladal sie nerwowo - Dobrze, ze juz jestescie. Macie niewiele czasu. Zrobilem co w mojej mocy, zeby odwrocic uwage patroli. Bedziecie miec spokoj. Szukajcie tylko czerwonych krysztalow. Tylko tych, ktore przez wieki zdazyly skupic w sobie najwiecej mocy ! Spieszcie sie! - Nie czekajac na odpowiedz, poslaniec ruszyl wypelniac przeznaczona mu role.

- No to i na nas pora braciszku - rzekl Torin i nasunal helm na glowe.
- Prawda to. Im szybciej sie z tym uporamy, tym lepiej - Alvor ukryl swoja twarz w cieniu kaptura i wyszeptal szereg ochronnych inkantacji. Po tym obaj zapuscili sie w dol, w rozlegle korytarze Podmroku.

Kiedy tylko weszli, do ich czulych uszu dobiegly krzyki i odglosy walki dochodzace z miasta drowow. Wybuchy wstrzasaly scianami korytarzy.

- Postaral sie - pomysleli obaj.
- Nie mamy czasu - syknal Alvor.
- Nie poganiaj - warknal wojownik, torujac sobie caly czas droge i tnac wszelakie scierwo na kawalki. - Ja sie nimi zajme, szukaj krysztalow !

Nekromanta ruszyl przed siebie. Krysztaly blyszczaly. Jedne mocniej, drugie slabiej. Przebadali prawie wszystkie i ciagle nic.

- Nie ma, nie ma ! A wybuchy powoli ustepuja - warknal nekromanta
- Wiem ! - krzyknal Torin - Kopalnia, tu jest kopalnia. Biegiem !

Kiedy wpadli to skrytego w glebi pomieszczani, uderzyl ich wszechobecny rubinowy blask. Niezliczona ilosc czerwonych krysztalow jakby czekala tylko na ich przyjscie.

- Zbieraj je braciszku. Tylko nie uszkodz.
- Nie pouczaj mnie - syknal mag.

Po chwili sufit zadrzal. czerwone odlamki skalne runely na ziemie i o maly wlos nie przygniotlyby nekromanty. Krysztaly poczely skupiac sie w jednym miejscu i formowac w humanoidalny ksztalt.

- TO GOLEM ! NIECH TO SZLAG ! - krzyknal mag, po czym za jego plecami pojawily sie kolejne dwa krysztalowe twory.
- Zajme sie nimi. Nie przestawaj zbierac krysztalow ! Slyszalem kaplanki. Patrole ruszyly. Wiedza o nas ! - Krzyczal w ferworze walki, a jego miecz kruszyl rubinowych straznikow. Nekromanta potrzasnal glowa i wrocil do pracy.
- Mam wszystk oco trzeba. Znikamy stad - po tych slowach ruszyli pedem ku powierzchni.

- Czekalem na Ciebie Mistrzu Lucardzie - rzekla eteryczna istota ktora "przywitala" przybyla dwojke drowow. - Zabiore Cie teraz do siedziby Rady. Tam bedziemy kontynuowac.
Torin zmierzyl tylko wzrokiem marnych rozmiarow sluge radnych, po czym zniknal w szafirowym portalu przywolanym mu porzez brata.
 


Thx za eventa ;)
There's nothing to lose, when noone knows Your name...

Offline Aruv

  • Administrator
  • Zarejestrowany
  • *****
  • Wiadomości: 4981
Rubinowe kryształy
« Odpowiedź #4 dnia: 2006 04 15, 23:18:05 »
Pięknie opisane panowie, aż się łezka w oku kręci. Dzięki za dobrą zabawę. ;)

Offline Dal

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 131
Rubinowe kryształy
« Odpowiedź #5 dnia: 2006 04 16, 08:54:03 »
Ehh, teraz żałuję, że mnie wczoraj nie było :( Drowo-renegato-nekromanci górą! :twisted:
"Ukarzę Cię w imieniu księżyca!" - anonimowy wilkołak

Offline Aruv

  • Administrator
  • Zarejestrowany
  • *****
  • Wiadomości: 4981
Rubinowe kryształy
« Odpowiedź #6 dnia: 2006 04 16, 13:02:52 »
Cytat: "Dal"
Ehh, teraz żałuję, że mnie wczoraj nie było :( Drowo-renegato-nekromanci górą! :twisted:
To był tylko "bonus stage" do questa który jest w toku.

Offline Marv

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1767
  • Outsider
Rubinowe kryształy
« Odpowiedź #7 dnia: 2006 04 16, 13:54:56 »
Cytuj
Drowo-renegato-nekromanci górą!


Gon sie :P ostatni czlon bym wyeliminowal :P
There's nothing to lose, when noone knows Your name...

Offline Dal

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 131
Rubinowe kryształy
« Odpowiedź #8 dnia: 2006 04 16, 19:13:57 »
Cytat: "Aruvin"
To był tylko "bonus stage" do questa który jest w toku.

Wiem bo sam brałem udział w uwięzieniu brzydkiego Ghula. Marv, bądź pr0 klimatyczny i wyobraź sobie że masz togę :D
"Ukarzę Cię w imieniu księżyca!" - anonimowy wilkołak