Nie nazywajcie tego "grą handlową" tylko "ekonomiczną" lub "strategią ekonomiczną". Te dwa aspekty to zupełnie coś innego. Chyba nie widziałem nigdzie "gry handlowej" no może poza tzw Max Dila czyli Dilerka - gra w która grywało wielu moich znajomych 10 lat temu. Symulator dilera narkotykowego. Nie mam pojęcia o co w niej chodziło ale zapewne o sprzedawanie i kupowanie.
Z ekonomicznych polecam Sim City 3000 oraz Sim City 4 jako zabawy w burmistrza miasta. Moja 1 gra na PC, spędziłem przy niej wiele godzin w cafejce pomimo że nie miała ona końca. Dopiero niedawno poznałem algorytm jak w tą grę "wygrać" czy też rozwiązać wszelkie problemy. Niestety rozwiązanie nie ma nic wspólnego z estetyką miasta, no ale nic nie jest doskonałe. Gra wg mnie super pobudza mocno wyobraźnię. I pomyśleć że 10 lat później wybrałem się na studia ekonomiczne...
Z bardziej wesołych gier polecam Rollercoaster Tycoon 2. Grafika pixelowa ale zabawa przednia, własne wesołe miasteczko, własne kolejki itp. Wciąga na wiele godzin. Algorytm na wygraną jest stosunkowo prosty i szybko można go wyczaić ale mimo to fajna zabawa.
Podobno najlepszą grą ekonomiczną jest Theme Hospital czyli zabawa w dyrektora szpitalu. Sam nie miałem przyjemności grać ale nie słyszałem nigdzie złej opinii o tej grze.