Do tych co uważają, że ekipa się leni jak i do tych co wręcz życie gotowi by byli za nią oddać - nie macie racji. Popadacie w skrajności. Pomijam tu wypowiedzi, które można streścić uwidaczniając intencję twórcy zdaniem: "Ekipo jestem Waszym samozwańczym i niezmordowanym obrońcą (mimo, że tego nie potrzebujecie), kocham Was (prawie)bezinteresownie. *Ślizg na wazelinie*".
Odnośnie samego pytania - to nie wiem czy miał to być wyrzut w stronę ekipy, wezwanie jej na dywanik, czy źle sformułowane pytanie zatroskanego gracza? Mam nadzieję, że to ostatnie.
Wyłapując kilka wątków, które bardziej mnie interesują od innych chciałem powiedzieć, że:
1. Zmiany są, może nie tak wiele ale pewnie więcej niż się wydaje bo... nie są ogłaszane. I tu gorąca prośba by jednak, może nie każdą drobnostkę oddzielnie, ale już 3 w jednym poście przedstawić, np. "U drwala, górnika i garbarza liczba dostępnych produktów zmniejszona do 10. Pteraptus, które zasiedlił się u ophidianów stracił kotwicę. Rozcięte zwłoki powinny się same otwierać."
2. Co do klymatu i qmów. Nie liczę, że ktoś będzie mnie prosił żebym łaskawie pojawił się na rozbudowanym kilkumiesięcznym quescie, ale bardzo miło wspominam, gdy jeszcze jakiś, nieodległy, czas temu czułem, że świat DM jest animowany. A to ork wpadł do miasta, a to portal się zepsuł, bankier coś zagadał. Świat przestawał być przewidywalny i ograniczony do koxogodzin, czy gainów. Był żywy. Brakuje mi bardzo właśnie tego, takich małych nieznaczących przygód.