Autor Wątek: Festyn dla Badb - Zabawa w Yew  (Przeczytany 691 razy)

Offline skorzak

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 920
Festyn dla Badb - Zabawa w Yew
« dnia: 2011 11 14, 02:05:48 »

- Tak umiem sam pisać, ale to ma być napisane ładnie... Jak ja mam pisać zaproszenie to nikt go nie rozczyta....
- To mi nie krzycz, że się pomyliłam! Bo naprawdę będziesz sam pisał... - wrzasnęła już czerwona ze złości żona władcy, lecz ten jako genialny wręcz strateg zastosował najlepszą taktykę zwaną „miną słodkiego kotka”. - Eh ty... dobrze jeszcze raz...

Wybuchów złości było jeszcze kilka, tak samo jak i podjętych taktyk, a w wyniku tej walki powstał jednak dokument:

Władze Księstwa Yew, zapraszają wszystkich zaprzyjaźnionych na FESTYN DZIĘKCZYNNY, który odbędzie się ku czci Badb Catha zwanej też Czarnym Krukiem – opiekunki Yew. Festyn ten odbędzie się w pierwszy dzień astralny tygodnia*. Przewidziane będą turnieje i stosowne nagrody za udział w nich! Wszystko opite dużą ilością ciemnego yewiańskiego piwa!

Turnieje będą przewidziane w dziedzinach:
strzelanie z łuku do tarczy (z podziałem wiekowym),
rzucanie toporem bądź sztyletem do tarczy(z podziałem wiekowym),
turniej pięściarski(z podziałem na amatorów, profesjonalistów i młodych),
turniej pijacki.

Przyjdź! Napij się! Dołącz do nas!

*Festyn odbędzie się 21.11.2011 o godzinie 20.

„<Lilianna> ale ja cie juz nie lubie” <- i nawzajem wszystkiego najlepszego :*
 mae (gm dm 26.10.2011):
"Przeciez to tylko fabula, ktora latwo mozesz olac, skorzak. Nikt ci niczego nie zabiera, nie kaze niczego placic. "

 

Offline Ziggy

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 288
Odp: Festyn dla Badb - Zabawa w Yew
« Odpowiedź #16 dnia: 2011 11 25, 22:40:53 »
Przemierzając korytarze Podmroku natknął się na nieuważnego Poszukiwacza Przygód. Już szykował się do ataku kiedy to ziemią wstrząsnęło wielkie drganie.
- Na Dziewięć Piekieł! - zaklnął w duchu Fechmistrz. - Co to było?
Zostawiając niedoszła, tak samo oszołomioną ofiarę, Werfen pobiegł w kierunku huku. Po korytarzach roznosił się smród niewyobrażalny, czyżby jakiś nowy, nieznany stwór w Podmroku?
Kierował się do mało używanego przejścia na Powierzchnie z Podmroku, często i gęsto wyśmiewane przez tamtejszych żartownisiów, lecz dobrze spełniało swoją rolę.
Smród się wzmagał i o mało co Werfen nie wdepnął w gówno...
- O cholera... - Zamiast komina w góre było zwalisko gówna, ziemi, gliny, a wszystko to przymoczone Yewiańskim moczem.
- No to nareszcie będzie spokój częściowy z turystami z Yew. Wszystkiego najlepsze z okazji gównianego świeta... - zarechotał do siebie i udał się poszukać tropów swojej ofiary.
« Ostatnia zmiana: 2011 11 25, 22:43:41 wysłana przez Ziggy »
Jedne z płomyczków wysokie były i mocne,świeciły jasno,inne zaś były malutkie,chwiejne,a światło ich ciemniało i zamierało.Na samym końcu jeden płomyczek maleńki i tak słaby,że ledwie się tlił,ledwie pełgał,już to rozbłyskując w wielkim trudzie już gasnąc niemalże zupełnie.
- To twój ognik, drowie.

Offline skorzak

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 920
Odp: Festyn dla Badb - Zabawa w Yew
« Odpowiedź #17 dnia: 2011 11 25, 23:35:48 »
Dzięki Ziggy!  ;) dobre :P

„<Lilianna> ale ja cie juz nie lubie” <- i nawzajem wszystkiego najlepszego :*
 mae (gm dm 26.10.2011):
"Przeciez to tylko fabula, ktora latwo mozesz olac, skorzak. Nikt ci niczego nie zabiera, nie kaze niczego placic. "