Autor Wątek: kary i opłaty w ochronie srodowiska.  (Przeczytany 313 razy)

Offline Zywol

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 682
kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« dnia: 2011 11 15, 22:30:22 »
mam do zrobienia prezentacje na uczelnie o karach i oplątach w ochronie środowiska. wszystko było by ok ale dziedzinowo mój kierunek 100diow jest całkiem inny, a oberwało mi się debilnym zagadnieniem. ma ktoś jakieś info na ten temat? szukałem gogle ale bita teoria jest a to bardziej maja być ciekawostki, albo jakieś ważniejsze przypadki, a nie badziewia artykułowe.
"Jeśli wierny jest na prawdę wierny swemu bogowi to załatwi sobie asyl w mieście gdzie świątynia stoi lub będzie żył na wygnaniu, prześladowany."

Logika DM'a ;)

 

Offline Ghg

  • Ekipa DM
  • Zarejestrowany
  • *****
  • Wiadomości: 1880
  • see hero, kill hero
    • udyr wouldn't let me farm in lane, so I reported him for harassment. He reported me unskilled, I reported him dead.
« Ostatnia zmiana: 2011 11 15, 22:41:07 wysłana przez gh0uligh »

Offline DzikiHL

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1225
  • Ten od Buccaneer's Den
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #2 dnia: 2011 11 15, 23:01:43 »
Mam prośbę abyś zwrócił uwagę w swojej pracy na pewien fakt, przy punkcie dotyczącym kar za wyrzucanie na śmietnik sprzętu agd i rtv. Aktualnie za taki czyn można nieźle zabulić. Wymogiem jest oddawać ten sprzęt do wyznaczonych przez władze punktów. Niestety nie każdy jest w stanie to zrobić, często jest to daleko, często to kosztuje (transport). Większość ludzi, przeważająca, wyrzuca to na śmietnik i naraża się na kary finansowe.

Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z faktu, że ten sprzęt na śmietniku leży maksimum 20 minut. Jakim magicznym sposobem on później znika? No, nie magicznym, złomiarze się tym zajmują doskonale, wręcz po mistrzowsku.

Osobiście jestem zdania, że taniej byłoby:
- umożliwić ludziom wyrzucanie tego typu sprzętu na każdy śmietnik
- utworzyć punkty skupu złomu, plastiku, papieru, szkła, surowców biologicznych, odpadów mieszanych w większych miastach
- wspomagać tworzenie takich punktów w większości miast
niż segregować to dopiero na śmietnisku.
Taki złomiarz jest w stanie wydobyć ze sprzętu każdą śrubkę, linkę miedzianą itp. Gdyby jeszcze płacić im za plastik i inne materiały to oni dosłownie "za grosze" zrobią to za nas, oddadzą do punktu, punkt to przewiezie do odpowiedniego zakładu i gotowe.
Mało kto wie, że śmieci są drogocenne w handlu międzynarodowym. Biedni zarobią, państwo oszczędzi.
Nie prowadziłem analiz porównawczych tego mojego pomysłu i aktualnej ustawy ale może dzięki Twojej pracy ktoś na to wpadnie.

Co do Twojej pracy, polecam zajrzeć do dziennika ustaw.
Buccaneer's Den - dawniej Ziemie Piratów zapraszają do siebie!
Temat na forum o mieście
#bucc-dm - kanał miasta na ircu
Opis miasta na stronie DM

Offline Zywol

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 682
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #3 dnia: 2011 11 16, 14:05:19 »
dziki dziku i o to mi chodziło ;)
nie pomyślał bym o tym a ciekawa sytuacja do pogawędki ;P
"Jeśli wierny jest na prawdę wierny swemu bogowi to załatwi sobie asyl w mieście gdzie świątynia stoi lub będzie żył na wygnaniu, prześladowany."

Logika DM'a ;)

Offline krewetek

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 892
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #4 dnia: 2011 11 16, 14:17:28 »
Pamietam swego czasu jak remontowaliśmy kuchnie. Stara kuchenka gazowa, troche waży, trzeba było coś z tym zrobić. Pod śmietnik właśnie głupio było wystawić jak cały blok patrzy (a że nie wiadomo jak to właśnie z tymi zasadami utylizacji takich rzeczy jest)...
Pojawił się pomysł - zajrzeć pod sklep. Dwóch "ziomków" spijało jakiegoś mózgojeba, jeszcze wstawić się nie zdążyli. Padła propozycja, że mamy kuchenke na oddanie, a troche złomu tam się znajdzie i coś wyskrobać na kolejne wino się uda... :)
Po 5 minutach stali pod klatką z wózeczkiem, szczęśliwi od ucha do ucha. Jeszcze podziękowali i pytali czy czegoś więcej na dniach nie będzie "do wywiezienia"... :)

Offline Havv0c

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 154
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #5 dnia: 2011 11 16, 14:34:17 »
Ja kiedyś miałem sytuację, może nie z typowo sprzętem rtv/agd, ale również podczas remontu, którą pamiętam do dzisiaj :D Wymienialiśmy w domu stare kaloryfery żeliwne na te nowe. W salonie był największy - 14sto żeberkowy. Ważył skurczybyk tyle, że wynosiliśmy go LEDWO we czwórke z domu do windy i na dół pod zsyp (mieliśmy podczas remontu wykupiony kontener do gruzu itp). Zdążyliśmy go postawić, wrócić na góre po jakieś inne gruzy, zejść i już jeden agent stał przy kaloryferku ze swoim składanym rowerem, i próbował go SAM narzucić na ramę roweru xD Podeszliśmy do niego i zapytaliśmy czy pomóc - ten się spojrzał z niedowierzaniem, powiedział że ok, narzuciliśmy mu ten ogromny kaloryfer na rame, zawołał jeszcze jednego kolege, i odprowadzili kaloryfer na rowerze, ktory do dzisiaj nie wiem jakim cudem to wytrzymał :D

Offline embe

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 329
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #6 dnia: 2011 11 16, 15:40:58 »
Bo to porządne rowery były;-).

A w temacie. Znam przykład nałożenia na firmę kary w wysokości ok 200 mln złotych przez odpowiedni urząd, w związku z przekroczeniami emisji do środowiska substancji szkodliwych. Przekroczenia określono na +50% w stosunku do normy. Takie założenie (przekroczenie tej wielkości) przyjęto nie na podstawie pomiarów, a na podstawie tego, że spółka nie wykonywała badań na emisję tych substancji. Obowiązek na firmę nałożył ten sam urząd, mimo, że żadne z tych substancji nie mają szans pojawić się jako odpad (nie są używane w procesie, nie są produktem ubocznym etc.).

Co ciekawe, firma dostając dokument zobowiązujący do wykonywania tych pomiarów sprawdziła kto w Polsce wykonuje takie pomiary - między innymi poprosiła o pomiary ów urząd - ten nie jest w stanie takich pomiarów wykonać (rzadka sprawa). W związku z tym pomiarów nie wykonała. I na tej podstawie urząd przyjął, że zatruwa środowisko i nałożył karę.

Cudownie nieprawdaż?;-)


Gdyby ktoś potrzebował detali mogę podać na PW.
Żaden problem społeczny czy gospodarczy nie jest zbyt wielki, by źle obmyślana interwencja państwa nie mogła go pogłębić.

Offline DzikiHL

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1225
  • Ten od Buccaneer's Den
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #7 dnia: 2011 11 16, 16:20:05 »
Wartym do przedyskutowania w skali globalnej jest proceder "handlu pozwoleniami na emisję odpadów do atmosfery" przez państwa. Aktualnie na podstawie pewnej umowy między grupą państw, każde z nich nie może przekroczyć rocznie poziomu emisji spalin jaki dla niego ustalono. Niektóre z państw muszą się ograniczać mocno, niektóre nie są w stanie wyemitować tyle ile mu dano. Zatem, co dziwne, za pozwoleniem handlują tymi prawami. Są to oczywiście grube miliony, nawet polska to sprzedaje
W skali całego globu wszystko jest ok, świat wyprodukował mniej spalin niż kiedyś. W skali regionu jednak gorzej. Takie chiny kupią sobie pozwolenia z reszty świata i nagle u nich powstaje wielka dziura która z resztą ma tendencje do przesuwania się na inne regiony.
Podobno w końcu mają wprowadzić zakaz handlu tymi prawami ale nie wiem kto wcześniej wpadł na takie pomysły...
Buccaneer's Den - dawniej Ziemie Piratów zapraszają do siebie!
Temat na forum o mieście
#bucc-dm - kanał miasta na ircu
Opis miasta na stronie DM

Offline Dusiek

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 138
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #8 dnia: 2011 11 16, 16:21:56 »
Dziki w większej części masz rację ale:

Moje miasto nie jest aż tak duże a w okregu 20km mam z 4-5 takich punktów które odbierają urzadzenia agd/rtv, ba nawet za nie płacą, no grosze, ale płacą.
Druga kwestia, ze owszem niech sobie te złomiarze to porozkręcają i pozbierają. Ale nie wiem czy podjąłeś się kiedyś próby rozebrania np lodówki. Chciałem sobie za łebka dorobić pare grosza, i zaryzykowałem, pracy w bród a o złotówkach to nawet nie ma co pomarzyć. Taki złomiarz też to wie, i jak znam życie, w kilka chwil wasz osiedlowy śmietnik zapchany by był takimi urządzeniami ;).

Offline embe

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 329
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #9 dnia: 2011 11 16, 17:02:10 »
Wartym do przedyskutowania w skali globalnej jest proceder "handlu pozwoleniami na emisję odpadów do atmosfery" przez państwa. Aktualnie na podstawie pewnej umowy między grupą państw, każde z nich nie może przekroczyć rocznie poziomu emisji spalin jaki dla niego ustalono. Niektóre z państw muszą się ograniczać mocno, niektóre nie są w stanie wyemitować tyle ile mu dano. Zatem, co dziwne, za pozwoleniem handlują tymi prawami. Są to oczywiście grube miliony, nawet polska to sprzedaje
W skali całego globu wszystko jest ok, świat wyprodukował mniej spalin niż kiedyś. W skali regionu jednak gorzej. Takie chiny kupią sobie pozwolenia z reszty świata i nagle u nich powstaje wielka dziura która z resztą ma tendencje do przesuwania się na inne regiony.
Podobno w końcu mają wprowadzić zakaz handlu tymi prawami ale nie wiem kto wcześniej wpadł na takie pomysły...

Zmartwię Cię. Jest pomysł ale ograniczenia przyznawania praw na emisję CO2 firmom (w europejskim systemie). Tak by musiały płacić za każdy dodatkowy kilogram. W tej chwili sporą część dostają za darmo (np w krajach mniej zaawansowanych typu Polska), do niedawna dostawały z nadwyżką. Nadwyżkę sprzedawali i mogli ją wykorzystać na unowocześnianie instalacji by w przyszłości ograniczyć emisję. Darmowe się kończą. Każda dodatkowa tona CO2 to koszt. Jak zwyczajny, dodatkowy podatek nałożony na firmę. I to niezależny od rentowności (zysku) firmy. Niektóre biznesy stają się mało opłacalne (produkcja części nawozów, cementu, sody). Fabryki można przenieść np do Rosji, Chin, czy nawet na Białoruś. A tam nawet głupiego filtra nie trzeba. Efekt - ogólna emisja może wręcz wzrosnąć, efekt inny: w Europie zniknie przemysł ciężki.

Temat pod dyskusję: czy naprawdę chcemy zabić przemysł w Europie?

Inny temat: firmy z zaawansowanych technologicznie krajów europy zachodniej mają mniejszą emisję - podatek dla nich będzie niższy (co podniesie ich zyskowność). Wykończą cenowo biedniejszy wschód. Czy tego chcemy? Niektórzy pewnie tak.

Jeszcze inny temat: Energetyka we Francji oparta jest "na atomie", u nas na węglu - kto ma większe zagregowane zużycie i emisję tlenków węgla, określane przez UE jako carbon footprint? Do czego zmusi to polską energetykę, górnictwo i firmy w Polsce?
« Ostatnia zmiana: 2011 11 16, 17:11:21 wysłana przez embe »
Żaden problem społeczny czy gospodarczy nie jest zbyt wielki, by źle obmyślana interwencja państwa nie mogła go pogłębić.

Offline Spider

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1161
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #10 dnia: 2011 11 16, 18:36:51 »
A to coś w kwestii limitów emisji co2 się zmieniło? Jeszcze kilka lat temu m.in. USA i Chiny gwizdały sobie na limity narzucone przez UE właśnie z powodu zabijania przemysłu w mniej rozwiniętych regionach. Koniec końców na świecie rok do roku produkowano więcej spalin (w UE redukowano ilość, ale w innych krajach liczba ta znacznie rosła).

Offline Badalaman

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1788
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #11 dnia: 2011 11 17, 09:37:17 »
Embe odpowiednio wysokie cla na import tych towarow do UE i moze sie okazac ze bardziej sie oplaca jednak produkowac w UE, mimo podatkow zwanych oplatami za emisje CO2 ;)

Offline Spider

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1161
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #12 dnia: 2011 11 17, 20:01:30 »
Jak ktoś wprowadzi bariery handlowe dla importu towarów z takich Chin, to oni zrobią to samo. Zapewniam, że oni nie wyjdą na tym gorzej. Nie mówiąc już o tym, że to kraje takie jak Chiny, Indie itp. w dużej części finansują wydatki państw zachodnich (poprzez wykupowanie obligacji). Czy tego chcemy, czy nie, żyjemy w gospodarce prawie w pełni otwartej ;)

Offline embe

  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 329
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #13 dnia: 2011 11 21, 12:38:24 »
A to coś w kwestii limitów emisji co2 się zmieniło?
W UE tak. Na świecie - odrobinę.

Embe odpowiednio wysokie cla na import tych towarow do UE i moze sie okazac ze bardziej sie oplaca jednak produkowac w UE, mimo podatkow zwanych oplatami za emisje CO2 ;)
Mało to rozsądne. Interwencjonizm prowadzi do totalitaryzmu.

Poza tym co oclisz? Sodę do produkcji szkła i detergentów? To oprócz produkcji sody, przeniesiona zostanie produkcja szkła i detergentów. Oclisz szkło i detergenty? To szyby i butelki też będą produkowane za granicą, a detergenty będą dla nas droższe. Oclisz szyby i butelki - będziesz miał droższe okna i produkcję samochodową, a produkcja napojów w butelkach przeniesie się za granicę. Wszystkie towary będą droższe a miejsc pracy mniej. Wszelkie bariery i "pomoc" Państwa w ostatecznym rozrachunku dotykają najuboższych.

Nie wiem dlaczego protekcjonizm i inne lewicowe poglądy na gospodarkę uważa się za wspierające każdego obywatela indywidualnie.
« Ostatnia zmiana: 2011 11 21, 12:41:14 wysłana przez embe »
Żaden problem społeczny czy gospodarczy nie jest zbyt wielki, by źle obmyślana interwencja państwa nie mogła go pogłębić.

Offline Badalaman

  • Gracze DM
  • Zarejestrowany
  • Wiadomości: 1788
Odp: kary i opłaty w ochronie srodowiska.
« Odpowiedź #14 dnia: 2011 11 21, 15:00:37 »
Oczywiascie ze ceny danego towaru wzrosna w przypadku cel. Do takiego poziomu przy jakim produkcja tego bylaby oplacalna w UE (zakladajac ze cla bylyby tak wysokie by mimo roznych oplat srodowiskowych i unijnych kosztow pracy oplacaloby sie to produkowac jednak w UE badziej niz sprowadzac).
Juz obecnie dziala w UE bardzo silny interwencjonizm, ale nie w formie cel a "w druga strone" doplat - chocby rolnictwo ;)

A i wcale nie twierdze ze to najlepsze rozwiazanie. Cla napewno spowoduja dzialania strony oclonej.
To po prostu jedna z mozliwosci. Gdy rozne inne zawioda to stety lub nie prawdopodobne beda nastepne kroki.

Majac silna polityke ograniczania emisji substancji szkodliwych gospodarka UE niegdy sama z siebie nie bedzie konkurencyjna dla gospodarek kompletnie nie dbajacych o zanieczyszczenia. Do tego prawo pracy a obecnie nawet juz nie tylko ono ale same w sobie wysokie koszty zycia (zywnosc, media, paliwo, mieszkania) - to powoduje ze ludzie nie podejma sie w UE pracy za zbyt niskie stawki, zadna liberalizacja prawa pracy nie zmieni pewnej granicy oplacalnosci (co widac po tym ze mimo rosnacego bezrobocia wciaz znajduja zatrudnienie Polacy w takiej Hiszpani, bo Hiszpan chcacy u seibei normalnie zyc za pewna stawke sie pracy nie podejmie, a Polak ktory tam tylko dorabia i wegetuje w kiepskich warunkach sie podejmie - bo liczy wg kosztow zycia w Polsce gdzie wroci z kasa).

Teraz zaczynaja wygrywac partie opzoycyjne czesto liberalne, ale oni dostana szanse na jedna kadencje. Jak im sie nie uda to kolejni moga dojsc do wladzy obiecujac wlasnie rozwiazania skrajne.
 A tu trzeba wziasc po uwage ze ludzi niemajacych pracy nie bardzo interesuje poziom zadluzenia, oni ccha albo pracy i to za nienajnizsza stawke, albo socjalu. A obecne reformy to ograniczenia miejsc pracy i wydatkow socjalnych ;) Wiec na dluzsza mete te rzady sie nie utrzymaja.

A na to wszystko bezrobocie najszybciej rosnie wsrod osob mlodych. A ta grupa jest najbardziej sklonna do manifestacji i roznych "rewolucji".

P.S. Co do tematu watku ;) to chocby wstrzymanie srobowania norm srodowiskowych mogloby uczynic gospodarke UE bardziej konkuencjna, moze wiec i te kary i to za co sa sie zmienia.

P.S.2 Podejrzewam ze wiekszosc tu sie wypowiadajacych ma ten luksus ze ma prace i zarabia na tyle by conajmniej normalnie zyc (inni jeszcze sie ucza i licza ze znajda ta rpace jak skoncza, z nimi juz moze byc gorzej :P ale to dopiero jak skoncza edyukacje ) wiec mozemy powiedziec "pozyjemy zobaczymy" co zrobia i co przyniesie rezultat.