Zeby miec kindla, ktory ma cos do zaoferowania, trzeba zaplacic kolo 2000zl. Inaczej domyslam sie, ze mowimy o gowienku z malutkim ekranikiem, gdzie wygodna jest porownywalna do czytania z telefonu. Rozwazalismy ostatnio zakup kindlow dla firmy, ale niestety polityka licencyjna amazonu jest na to zbyt glupia ;]
Trzeba sobie odpowiedziec tez na pytanie - gdzie bedziesz czytal? Jesli masz zamiar czytac poza domem, "e-papier" jest swietnym rozwiazaniem w slonecznym swietle. Jesli jednak chcesz czytac tylko w domu, musisz sie w przypadku tej technologii przygotowac na "smugi", wolny czas reakcji i slady poprzednich stron pozostawiane po przerzuceniu kartki. "e-papier" nie jest tworem idealnym i generalnie uwazam, ze jest mocno przereklamowany.
Wez tez pod uwage, ze za 700-1000zl mozna miec juz tablet z androidem i ekranem dotykowym, ktorego nie ma kindle.