Jest jeszcze jedna wazna sytuacja, kiedy na pewno trzeba wyjac baterie z laptopa. Bezwzglednie nalezy ja wyjac z laptopa, jesli nasz laptop sie nadmiernie grzeje. Jesli laptop robi sie goracy, bo "juz taki jest" albo mamy problemy z chlodzeniem, uszkodzimy baterie przegrzewajac ja. "Pomoc" temu moze konstrukcja laptopa, jesli grzejace sie elementy sa blisko baterii. Wytrzymuje ona zaledwie 60 stopni, o czym warto pamietac w lato.
Nalezy tez pamietac, ze niektore modele laptopow wyladowuja baterie nawet, jesli sa wylaczone. Oznacza to, ze rezygnujac z uzywania go przez dluzszy czas, baterie nalezy wyjac, by nie rozladowala sie do pusta. Po rozladowaniu do pusta sterownik baterii prawdopodobnie nie pozwoli jej sie "podniesc".
Jesli mamy nowa baterie, ktora naszym zdaniem trzyma za krotko, mozna zrobic jej kalibracje. Np. w ten sposob:
Konieczność kalibracji baterii zachodzi wtedy, gdy bateria coraz krócej trzyma, chociaż jest nowa (ma nie więcej niż rok) lub, kiedy rozregulował się wskaźnik poziomu naładowania baterii w Windowsie. Sens kalibracji jest taki, że pomaga ocenić faktyczny stan ogniw, oraz przywrócić sprawność baterii, której sterownik ograniczył pojemność na podstawie błędnych danych.
Aby przeprowadzić kalibrację baterii nie są wymagane żadne opcje biosu. Wystarczy zrobić tak jak opisano poniżej:
Zmniejsz jasność wyświetlacza. Wyłącz wszystkie alarmy i hibernacje w opcjach zasilania w Windowsie. Sprawdź czy baterie jest naładowana na 100%. Sprawdź ustawienia zarządzania energią w BIOS-ie. Wypróbuj ustawienia domyślne. Odłącz zewnętrzny zasilacz i rozładowuj baterię na włączonym laptopie, aż ten się wyłączy. Podczas tej operacji możesz obserwować co dzieje się z baterią programem BatteryMon. Następnie podłącz zewnętrzny zasilacz i ładuj baterię przy wyłączonym laptopie. Po pełnym naładowaniu włącz laptopa i uruchom program BatteryMon i sprawdź, czy wzrosła pojemność baterii. Jeżeli tak, to ponownie rozładuj baterię do wyłączenia laptopa, a następnie ją naładuj. Cykle te trzeba powtórzyć od 3 do 6 razy.
I jeszcze znalazlem na elektroda.pl wskazowki dotyczace uzytkowania, ktore takze mowia o jej przechowywaniu w komputerze:
Jedyne co niszczy baterie Li-Ion to uplyw czasu i zbyt duza temperatura (zbyt mala tez ale raczej nikt nie uzywa elektroniki ponizej -40stC). Bateria Li-Ion rozladowana do 50% i przechowywana w temp pokojowej zachowa wiele ze swej pojemnosci nawet po ponad 10 latach, a przechowywana w 0stC po 20 latach. Trzeba tylko okresowo ja podladowac zeby nie dopuscic do spadku napiecia ponizej 2,8V bo to trwale zniszczy baterie (samorozladowawanie przez wbudowana elektronike).
(...)
Czynnikiem ograniczającym żywotność akumulatorów Li-Ion jest proces utleniania. Zaczyna się on natychmiast po wyprodukowaniu i jest zależny od temperatury. W miarę postępowania tego procesu rośnie oporność wewnętrzna ogniw, ograniczając w ten sposób maksymalny prąd jaki można pozyskać.
Silnie utlenione ogniwa mogą powodawać nagłe raportowanie braku energii w akumulatorze w przypadku wzrostu poboru prądu, oraz pracować przez długi czas przy niskim poborze prądu.
Konstrukcja komputera może istotnie wpływać na żywotność akumulatora. Jeżeli akumulator jest podgrzewany przez pracujący komputer, należy spodziewać się szybszego pogorszenia jego właściwości. W tej sytuacji wyjęcie go z obudowy może wydłużyć jego żywotność. Przy prawidłowej konstrukcji komputera, bezpieczniej jest trzymać akumulator zainstalowany, gdyż wyklucza to uszkodzenie przez samorozładowanie.
No i to chyba jest odpowiedz na pytanie ;]