Odgrzeje temat - miałem to samo z kolczykami. Driada mnie "poskładała", wskrzesiłem się, ubrałem, ubiłem, wszystko elegancko w środku z wyjątkiem kolczyków, ubiłem co było w pobliżu i nie znalazłem. Wiec coś jest w tym ,że to może jednak nie złodziej.