Ale jak scina tym mieczem chrust ?? No bez przesady ...
Widziałem kogoś tam kto scinal chrust sztyletem ofiarnym XD
Albo rycerza ktory sprzatal belty i puste szklanki, dzbanki i syf po imprze w rodowej szacie i plaszczu takimatakim :] No nie wiem ja tam na widok wiekszosci artow zawsze sie uśmiecham bo jednak zazwyczaj jest to pr0 mr00000k-k-k-k-k i zuUOoo pelna gębą.
Jakoś nie trawie choineczek - niezależnie po której stronie. Bo i płaszcz utkany z promieni światła wychodzących z nosa przekochającego boga ™ jak i spódniczka uszyta z włosów z ucha mackowatego stwora z otchłani ™ zawsze mnie bawią :] Za to lubie jeden czy dwa nie rzucające się arty. Kilt, kapelusz, bez oczouderzającej czerwonej czcionki tylko po prostu z inna nazwą ... To jest miłe dla oka